reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

Adiva - a kleiku kukurydzianego, lub ryżowego, nie można dodać do zwykłego mleka ?
mi się wydaje, że jak ktoś dorosły je kleik to nie robi go sobie na mleku modyfikowanym - ale to tak na chłopski rozum tylko :rofl2:
 
reklama
o cholera....ja zupełnie zapomniałam o kleikach.....dzieki dziewczyny....zaćmienie miałam :-)

Lucy on mi śpi całą noc...ale u nas nadal trwają wybudzenia...tak średnio co godzine...i chce sprawdzić czy to nie z głodu...ostatnio daje wyjątkowo czadu....

Edit: Za cholere nie chce...a jest głodny bo zaraz kolacja...Pociągnął dwa razy walnął w butle i koniec jedzenia....dziś cholera dam mu łyżeczką....nie wiem jak my to zrobimy ale będziem próbować....
 
Ostatnia edycja:
a co do pulpetów/kotletow mielonych - to z jakiego mieska robicie - z mielonek gotowych pakowanych, indyczych np. czy kupujecie kawal miecha i mielicie? W tym mielonkach malo miesa jest...
 
ja kupuję w całości mięsko i w domu mielę - nigdy nie kupowałam gotowego zmielonego ze sklepu ;-)
Ola póki co dostaję mięsko od babci ze wsi - ostatnio mieliśmy cielęcinkę no i jakiś drób, a zastanawiam się nad takimi filetami sklepowymi - dajecie takie dzieciakom?
 
Ja przyznaję, że kupiłam mięso mielone z szynki - wyglądało bardzo ładnie i nie kosztowało mało, także myślę że ok. Ale najczęściej gotuję właśnie filet z kurczaka albo skrzydełko
 
Ja najczęściej daję Misi kurczaka lub indyka ze słoiczka (Gerber), raz czy dwa jadła też indyka 'sklepowego'. Ze sklepu dostaje cielęcinkę, ale mielonego jescze nie dawałam. Na początek pewnie zmielimy sami. Rybę narazie też jadła tylko tą z gotowych dań w słoiczkach, ale muszę w końcu sama jakąś sensowną "złowić"(w sklepie, oczywiście:-D).
 
Wczoraj moja Misia dostała zupkę z zieloną soczewicą:happy:. Zjadła ze smakiem!
Brakowało mi już pomysłu, co jeszcze można dziecku podac, i znalazłam gdzieś inf. że właśnie zielona soczewica w tym wieku dziecka jest już 'dozwolona'. Szukałam takiej "eko" i nawet udało się ją znaleźc :-)w 'Carrefour'.
 
reklama
Piotrek dziś dostał potrawke z piersi z kurczaka z brokułami,kalafiorem i marchewką, do tego makaron i masełko...wpierniczał aż miło :-) A tatuś mi zeżarł to co miałam na jutro...:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry