• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

reklama
Rondzia ja dawałam młodej tarte jabłko (młody tez juz kosztował) ale na szklanej tarce - a to sam mus na normalnej bym sie nie odwazyła tak wczesnie

Madzia wlasnie chodzilo mi o konsystencje a nie o samo jablko. Moj Jasiek tez jablko juz je ale ze sloika. A tarta marchewka nawet na najdrobniejszej tarce to jakby nie bylo wiorki... Stad moje zdziwienie..
 
Rondzia spróbuj szklana tarke polecam... mniam najlepsze jabłuszko na swiecie słoiki sie chowaja...
a co do Marchewki to młoda do dzis mi pluje jak gdzies jakis grubszy kawałek sie trafi;-)
 
A marchewkę można dawać niegotowaną?? Bo mi się wydaje, że nie bardzo...:sorry::baffled::eek:

oczywiście Pysiu, że w tym wieku - to nie bardzo.

Pod koniec 1. roku życia niemowlę jeszcze nie poradzi sobie z gryzieniem surowych warzyw, ale jeśli będą dokładnie rozdrobnione (np. na drobnej tarce), mogą być dodatkiem do posiłków, np. w postaci surówki z marchewki, drobno pokrojonego pomidora, ogórka kiszonego lub listka sałaty - jeśli dziecko potrafi już jeść kanapkę. Są to jednak dopiero próby i zdobywanie nowych doświadczeń, dlatego podstawowym źródłem warzyw w jadłospisie powinny być zupki i papki z warzyw gotowanych.

a tak poza tym .... ja dorosła jestem, ale chyba też bym się krztusiła jakby mi ktoś kazał łykać surową marchewkę utartą
 
Ostatnia edycja:
proponuje zakonczenie tematu tartej marchewki...
Ja mam tylko nadzieje ze Reni nie musiala malenstwu za czesto pomagac w odksztuszaniu ;-) bo szkoda by bylo tych malych pleckow..
 
My cały miesiąc wałkowaliśmy marchew z ziemniakiem i mix warzywny (marchew, ziemniak,kalafior,groszek). Dziś pierwszy raz mięsko, Nathanek ze smaczkiem zjadł kurczaka z kabaczkiem. Poczekamy na efekty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry