reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

Kurcze, ale ostrożne jesteście :tak:. Ja po prostu kupuję słoiczek odpowiednio po 4, potem 5 a teraz po 6 m-cu (byle deser bez jogurtu, a zupka / obiadek bez masła z mleka) i daję cały lub pół słoiczka. Nic się do tej pory nie działo. A może powinnam dawać inaczej>???:confused::sorry2::baffled:

Mój mąż ostatnio dał Julce deserek z jogurtem i nic jej nie było, ale ja bym się też z tym wstrzymała.

I też nie jestem jakoś specjalnie ostrożna :-)
 
reklama
Nie, no ja nie tyle, że nie dawac jeszcze jogurtu, ale Mati jako alergik na razie nie może...:-(:sorry2: A tak to bym dawała :tak:

Ja chciałam poczekać, ale mężulka zostawić samego z dzieckiem.... :-D

Moja Julka dziś na deser wciągnęła cały słoiczek suszonych śliwek :szok: Mam nadzieję, że za bardzo jej nie przeczyści :sorry2:;-)

A na obiadek od dwóch dni wcina po dużym słoiczku. Aż mi się wierzyć nie chce, że tyle wcina :-)
 
ja jednak wolę być ostrożna, a nuż dostałaby jakiegoś uczulenia i miałabym problem - wolę nie zastanawiać się co mogło ją uczulić :tak: dlatego my pomalutku poznajemy nowości ;-)
 
ja dzisiaj otworzyłam zupkę jarzynową krem hippa.
zaleciało kalafiorem bardzo silnie więc po cwaniacku dodałam tego do marchewki żeby bardziej marchewkowe było.
Skrzat się troszkę skrzywił, alechyba bardziej mu pachniało marchewką niż zupką więc zjadł ;-)
 
Cukinię na razię wrzucam do zupy "mix wszystkiego" takiego kawałka na 2-3 łyżeczki to mi się niechce parować Potem pomyślę nad cukinią z ziemniakiem np i wtedy raczej na parze żeby więcej witaminek zostało Kuba wcina Sinlac ziemniaki pietruszkę - korzeń i natkę, 2 plasterki marchewki do zupki a czasami troszkę soczku, brokuły ale tylko w zupie buraczki ćwiczymy cukinię kleik kukurydziany a z owoców maliny, śliwki suszone także jako kompocik, troszkę skrobanego jabłka, sok jabłkowy no i FLIPSY Tak myślę o kukurydzy bo przecież wcina dużo rzeczy kukurydzianych.
 
O rany dziewczyny jak ja wam zazdroszcze... u mnie po malu zaczelismy wprowadzac dania no i oczywiscie mega zatwardzenie i maly sie drze ze prze a kupy nie ma:angry::angry:
Ale dawalam mu marcheweczke z zupka zeby lzej wchodzila no i g..no dalej zatwardza!!
Chyba jutro dam mu sliwki, tylko ile?pol sloika????
Jak cos zatwardza to dalej to dajecie czy przerwa i nowosc a potem powrot znowu do zatwardzacza??
Ja sie pogubilam w tym wszystkim. POMOCY grrrrrr
Krasnal ogolnie jak widzi jedzenie to buzia na ostrzez ale wole po malu zaczac mu dawac...szczegolnie ze juz uczulenie na bialko ma to drugie mu wcale nie jest potrzebne.
Z gory dzieki za pomoc....
 
krasnalkowa - ja nie pomogę bo my nie mamy tego problemu.... ale ja np jak dawałam marchewkę to równocześnie sok jabłkowy podawałam - bo u nas kupki bardzo rzadko były i się bałam, że sama marchewka może małą zapchać, ale kupka była w normie - tzn twardsza ale nie bobek.
anihira - jak robisz na parze warzywa to potem jak je miksujesz to dodajesz wody? bo chyba same warzywka gęste by były :confused: ja jeszcze nie parowałam nic, ale jak zacznę większe porcje małej przyrządzać to chcę w parowarze ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry