reklama

Wracamy do formy po ciąży:):)

reklama
Dobry wątek.
Vinga, gratuluję :tak:
Ja sie jeszcze wstrzymam do wizyty u gina (dziś 5 tyg. od porodu i wciąż plamienie). Już się nie moge doczekać aż zacznę coś robić.
 
ja zaczęłam ćwiczenia w 5tygodniu po porodzie, ale krwawienia już wtedy nie miałam

dzięki dziewczyny :)
wczoraj do skalpela dołączyłam jeszcze trening z mel b cardio. najpierw zrobiłam całe cardio a potem skalpel tylko do połowy bo sił zbrakło
 
Vinga o ja Cie krece. Zazdroszcze. Ja 3dni cwiczylam j traz dwa dni nie..bo nie mam sily ani czasu. Ale jak widze Twoje efekty to mnie motywujesz.!!! Traz w weekend pewnie nie dam rady ale moze chociaz same brzuszki zrobie wieczorem jak dzieci spac pojda...zawsze to cos. Hmm musze popatrzec co to te drugie cwicznia. Masz jakiegos linka ? No I ile trwaja ?
 
zainspirowalyscie mnie :) tez tak chce :)
Vinga-rewelacyjny wynik :)


Tez zaczynam! Kupilam Shape z CD Chodakowskiej i wybieram sie na silownie na bieznie :)
waga: 62kg
talia: 74cm
pas w najgrubszym miejscu troche pod pepkiem 88cm
biodra w najgrubszym miejscu 96cm
udo 55cm
kolano 38cm
lydka 34cm


ogolnie nie jest zle, waga jak przed ciaza. Pas, wiadomo, potrzeba czasu. Uda zawsze byly takie, przyzwyczailam sie ;) bardziej chodzi mi o "jakosc" ciala, bo sflaczalo.
Najgorsze te kolana - lydka mi w ciazy mocno schudla bez biegania i mocno sie odznaczaja. Mam nadzieje, ze jak wroce do biegania lydki nabiora miesni i bedzie to lepiej wygladalo.




I ramiona - masakra, zrobily mi sie straszne "motylki". Znacie jakies sposoby na to?
 
reklama
Dziewczyny gratuluje !!!! Vinga super !!!! :)

Ja wpadłam sie pochwalić !!!! Może nie wymiarami a szkoda bo nie znam nie mierzyl sie ale mam 3 KILOGRAMY (na plus) hahahahahah idę sie pociąć :(((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry