Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja i tak muszę czytać wszystkie etykiety, czy nie ma śladowych ilości orzechów, sezamu czy mleka. Ostatnio na paczce z kisielm wyczytałam, że może zawierać śladowe ilości mleka. I jak żyć?!
A tu niedługo chrzciny - będę siedzieć i patrzeć jak inni jedzą :-(
a więc tak:
Brzuch: -6 cm
Talia: - 5 cm
Biust: -3 cm
Pod biustem: - 7 cm
Biodra: - 7cm
Pupa: - 2cm
Łydka: - 1cm
Ramie: - 2 cm
W pierwszym tygodniu zgubiłam 21 cm
W drugim tygodniu 12 cm
Łącznie 33 cm z calego ciała.
Ale ja mam jeszcze mnustwo centymetrow... niestety...albo i stety bo dzięki temu ucze sie ćwiczyć systematycznie... już wszystko wygląda dużo lepiej a to dopiero 2 tyg.
Ja cwicze 7 razy w tyg..ale ja juz wieczkrem nie jestem glodna...moze byc jedna kanapka z jajkiem na twardo...albo jajecznica ale z 2 jajek i bez chleba..bo ja wieczorami nie jem raczej... ale dobrze ze mowicie
Akuku, siva gratulacje! ....imponujace efekty! Zrobcie sobie foty sylwetek przed i po kilku msc cwiczen- to super pamiatka i pawdziwa nagroda za prace i wyrzeczenia!
Eve zdjecie przed zrobilam przed pierwzzym treningiem rano.. a po mam zamiar zrobic pi 3 miesiacach..i tak co 3 miesiace az schudne.. narazie sie mierze raz w tyg zeby sie zmotywowac.
Akuku, powiem Ci, że te Twoje wpisy bardzo mnie motywują
Ja dziś zaliczyłam już squad i brzuchy z Mel B., a skalpel zostawiam na wieczór
Zdjęcia też mam zrobione przed pierwszym treningiem (o zgrozo!) i następne też zamierzam zrobić po 3 miesiącach - mam nadzieję, że będzie się czym pochwalić
Ja tez zrobilam zdj. na poczatku... tez mialam w planach kolejne po 3 msc, ale co miesiac stwierdzam, ze "zrobie za miesiac", zeby uwidocznily lepsze efekty. Ale maz juz przebakuje, ze trzeba cyknac po swietach.
Ech- pojechalam w odwiedziny do babci i skusilam sie na ciasto ...wiec zbieram sie na dlugi spacer, zeby je spalic. A po drodze Decathlon.
A w ogole padam z nog
..nie wiem czy ta pogoda jest winowajca czy poziom kofeiny dramatycznie spadl .
Siva ciesze sie ze motywuja Cie moje wpisy...mnie te motywuja hehe. Ja skalpel zaliczylam rano..ale chyba teraz tez zrobie ...
Dzis kolezanka mi powiedziala ze schudlam..ze cialo mam bardziej zbite.. wiec fajnie bo juz widze nie tylko ja .