reklama

Wracamy do wagi

reklama
Menu wczoraj (waga stoi)
śniadanie: jajecznica z 2 jajek z 3 platerkami wędliny + rzodkiewki + kawa ze śmietanką
przekąska I: szklanka jogurtu naturalnego 0% + 5 truskawek
obiad: gotowana pierś z kurczaka + kalafio + sałatka z rzoddkiewką i pomidorem z sosem z jogurtu naturalnego 0%
przekąska II: kielbaska z ogniska
kolacja: kilka plasterków wędliny drobiowej + rzodkiewki
 
no ja wczoraj zjadlam....
I. kawalek bialego sera + ogorek zakropiony ocetem(tak mjie nalecialo) + kawa z mlekiem, herbata grejfrutowa
II. grejfrut
III. szpinak z cebulka, czosnkiem i kurczakiem
IV. kefir duzy, kawa
V. kromka pp+2 plasterki szynki gotowanej+ ogorek

ja to tak nie wiem czy to typowa dieta south beach, poczytalam o niej i fajne sa przepisy, ale tez poczytałam inna ksiazke jedz zdrowo, chudnij cudnie" i tak mieszam rozne pomysly i zamierzam sie porzadnie wziasc za zywienie K
 
kochane info o diecie bedzie rozne, zaleznie od tego kiedy pisane. Dr Agatston wciaz prowadzi nad nia badania i wiele rzeczy, ktore poczatkowo odrzucal potem jednak dolozyl. I wg poczatkowych ustalen ani herbaty ani kawy ni mozna bylo pic, max 1 pomidor dziennie itp. Teraz uwaza sie, ze smialo mozna sie napic nawet 2 filizanki dziennie jesli ktos jest przyzwyczajony. Ja pilam codzinnie, czasem nawet wiecej. Pomidory tez mozna teraz jesc bez ograniczen.

marta jesli jestes na SB to grejfrut odpada, w I fazie nie mozna zadnych owocow. CHyba ze nie robisz konkretnej diety.

zazdroszcze wam, ju czuje ze za dwa miesiace wroci wszystko co stracilam:(
 
Trasiu jeżeli będziesz trzymać dietę również w ciąży to jedyne co wróci to ciężar maluszka, wody płodowe i powiększone piersi. Urodzisz i waga spadnie do wyjściowej:tak: Będę Ci kibicować:tak:
 
to teraz przytyjesz, a po ciazy umówisz się z maleństwem, ze ma jeść jak smok i długo i mały smok wyje wszsytko i jeszcze trochę. oczywiście póxniej pozostaje kwestia nie utycia (co mi się nie udało :(:( ) ale Ty jesteś twarda kobieta! :)
 
Trasia moja koleżanka po 1 ciąży przytyła a po drugiej zrzuciła i to baaaardzo dużo odstępu między porodami nie miała dużego bo dwa lata bez dwóch miesięcy, tylko cycki jej zostały meeega
 
reklama
Trasia...daj sobie spokój z dietą w ciąży....to taki czas kiedy bez grzechu i wyrzutów sumienia mozesz się najeść do syta wszystkiego! takie jest moje zdanie...nie odmawiaj sobie. Zobacz...teraz po ciązy w ciągu 1,5 miesiąca schudlaś 8 kg więc jak urodzuisz dzidziusia znów się będziesz odchudzać. w 1,5 miesiąca 8 kg to naprawdę rewelacyjny wynik.

U mnie znów jakieś 400g mniej więc już chyba z 7 kg schudlam. większość odziezy kupionej po ciąży wisi na mnie jak na wieszaku, ubrania przeedciążowe dobre :-) choć jeszcze nie leża tak jak wtedy ale jeszcze trochę :-).
Wczorajsze menu:
śniadanie: pół makreli wędzonej + 1/2 kromki pieczywa pp (jakoś nie chce mi się jeść chleba) + rzodkiewki
przekąska I: truskawki (Trasia...można jeść?)
obiad: warzywa z patelni (brokuł, kalafior, fasolka szparagowa, kielki, cebula - marchewkę, kukurydzę omijałam :-))
przekąska II: kabanos taki trochę większy ;-)
kolacja: 1 plater wędliny, 4 rzodkiewki + szklanka jogurtu 0%

dziś:
śniadanie: pół makreli wedzonej + 1/2 kromki pp + rzodkiewki
przekąska I: jogurt naturalny 0%
obiad: piers z kurczaka + warzywa na patelnię
przekąska II: jajecznica z 2 jajek z cebula i 2 plasterkami wędliny + rzodkiewki
kolacja:2 plasterki wedliny + rzodkiewki i ogórek

dopisze później, bo jeszcze nie wiem :-)

edytuję menu :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry