traschka
Mama Marysi
martadelka a ty piekna filigranowa kobitka jesteś, wiesz? Nie wymagaj od siebie za dużo i ciesz sie tym, co masz
haha wiem wiem, łatwo się mówi 
mamaMatiego ja niby schudłam i przed drugą ciążą ważyłam kilka kg mniej niż przed pierwsza... ale dalej daleko mi do wagi chociaż akceptowalnej. W ogóle mam takie zniszczone ciało, pełne rozstępów, wiszace, naprawdę masakra
U mnie rzeczywiście bardzo duzo dało karmienie piersią, karmiłam niecałe 7 miesięcy i w zasadzie to pozwoliło mi wrócić do wagi sprzed ciąży.
Zakładam, że po porodzie karmię i idę na SB w wersji odpowiedniej dla mamy karmiącej.

mamaMatiego ja niby schudłam i przed drugą ciążą ważyłam kilka kg mniej niż przed pierwsza... ale dalej daleko mi do wagi chociaż akceptowalnej. W ogóle mam takie zniszczone ciało, pełne rozstępów, wiszace, naprawdę masakra
Zakładam, że po porodzie karmię i idę na SB w wersji odpowiedniej dla mamy karmiącej.

