Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Doggi a czemu sb Cię w deresję wpędziła??? a może jak rzucę słodycze i jedzenie po 20, to wystarczy?? nez sb?? bo ja chyba nie dam rady bez truskwek:-(
Nutria, jak u Ciebie???
uważam, że słodycze jak najbardziej dadzą już efekt (przynajmniej tak zawsze u mnie było);
ja, odkąd odstawiłam Leosia całkowicie (tj. w majówkę), mam 1-1,5 kg na plusie i coś widzę, że chyba tak zostanie; nawet nie to, żebym to jakoś szczególnie uciążliwie odczuwała, no ale zdziwił mnie ten fakt;
Doris gratulacje!!! piekny wynik, super, że tak wytrwale trzymasz się na diecie:-):-):-) a jak to jest z końcem sb, tzn czy jest taki moment, że mozna jeść wszystko czy to jest dieta na całe życie?
ja mam minus 2kg, jeszcze 2kg i będę miała wagę sprzed ciąży, ale teraz czekam na okres więc cięzko z odmówieniem sobie słodkiego
u mnie -1,5 na diecie doggi + prawie 2ga faza SB. Znaczy odstawiłam słodycze i pieczywo, ale już płatki owsiane z jogurtem rano zjadam.
Nie potrafię odstawić ziemniaków i marchewki i buraków i kalafiora naraz... i tu padam niestety w kwestii SB
u mnie same słodycze nie działają, bo zamiast czekoladki zajadam się miliardem innych rzeczy..
Misia, Doris wielki szacun !!! Ja kilka dni tej diety i chodziłam załamana i zdepresjonowana wypiłam colę i mi przeszło
Aestima ponoc deprecha może byc bo węglowodany się wyklucza i prez to spadek kondycji fizycznej i psychicznej... piszą nawet że w pierwszej fazie diety człowiek może byc zmczony... i u mnie zmęczenie pojawiło się już po jednym dniu i źle się z tym czułam... Dlatego najlepsza dieta to... NIE ŻRYJ TYLE BABO ja ostatni posiłek jem około 19.30 regularne w miare posiłki, słodycze jem odświętnie (chyba że mówimy o tortach od Sowy to to jest składnik mojej diety ) i cóż ja najpierw sport jakies fitnessy i inne pierdutki, ale że czeka mnie operacja kolana to musiałam zaprzestac i robie 15km dziennie spacerów... i Już mam 56,5kg czyli -2kg przed ciążą 58,5 więc prze-ko-zak