reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wrzesień 2014:)

EM Ka nie przejmój się bedzie wszystko dobrze :) w poprzedniej ciąży dostałam dupka i normalnie go łykałam a teraz luteine dopochwowo na wszeli wypadek.. gdzieś czytałam że luteina jest troche słabsza od duphastonu :) syrop z cebuli i czosnku nasiwin od córki i maść majerankowa :) i smaruje nos vikiem :) może pomożę :)

anusiaszymka nie ma za co :) czekamy do soboty :)
 
reklama
Dzięki :) Myślę, że postaram się poczekać do wizyty kolejnej, chyba, że nie wytrzymam i pójdę faktycznie tą betę zrobić :D

A jeśli chodzi o niemiłe przypadłości, to u mni ekróluje zgaga i wzdęcia...No i spałabym całymi dniami najlepiej :p Na sczzęście póki co jakis większych mdłości nie zanotowałam.
 
Witam się popołudniowo :)
Miałam dziś iść sobie badania zrobić ale mój M. ma dziś wolne więc postanowiłam poleniuchować z nim rano w łóżku ;-) pójdę jutro.

Ale dziś z rana miałam chętkę na ciasto drożdżowe z truskawkami z kruszonką, mmmmm ale na truskawki nie pora a te mrożone takie nie do końca mi podchodzą, jest jeszcze dżem trukskawkowy ale to nie to samo, drożdży nie ma, a ja mam lenia aby do sklepu iść po składniki, ajjj obeszło się smakiem... Za to teraz wcinam marchewkę, takie chipsy sobie zrobiłam, czekam aż mięsko na zupkę zmięknie i dokończę warzywną i będzie obiadek.

Coś dziś jakaś deprecha mnie złapała, chyba hormony szaleją, martwie się, że tej pracy nie mogę znaleźć a czas leci i brzuch będzię za chwilę widoczny, ajjj niech się w końcu ktoś odezwie :shocked2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
OMG ! co to konkurs jakis, ktora wiecej natrzaska postow? :-D pozbierac sie nie moge, myslalam, ze nie skoncze czytac, a niebawem moj czas wolny sie skonczy :szok: przyszly dzis do mnie ciuchy ciazowe, zamowilam od razu korzystajac z promocji i sie zalamalam przymierzajac je... Wiecie jak mi beben wydelo ? Jestem dopiero na poczatku ciazy, a juz wygladam jak w 14 tygodniu z Adasiem, jestem zalamana. Nawet moj maz zauwazyl, ze mi bardziej brzuch odstaje niz zwykle... :-( juz sobie wyobrazam jak bede wygladac i czuc sie przez cala ciaze. Jak wieloryb.

Ale chociaz jedyne co dobre w tej sytuacji to sam fakt, ze na sniadanie mam ochote na jakies salatki z rukoli, jajek lub z tunczykiem. Przewaznie musze sie zmuszac do zieleniny.

Dziewczyny, ale mi sie herbaty chce :szok: kupilam nową, cytryna z mango, i mogła bym ja pić i pić... Albo wiśniową :D normalnie masakra :-D
Zachciewajek na herbaty jeszcze nie miałam :D

Ja dzis myslalam w sklepie jaka herbatke kupic i na nic sie nie zdecydowalam. Pije narazie tylko rooibos, mam jeszcze rumianek, koperek i czerwona... Ale zestaw, nie ma co... :dry:

To jest forum o ciazy wiec po co wnikac w kogos prywatne zycie? Skupmy sie na ciazach i dzidziusiach a nie na tym kto z kim i dlaczego. To denki zycie. Z reszta i tak napisala juz na ten temat nam duzo a wcale nie musiala sie tlumaczyc...
Zgadzam sie z Twoimi wypowiedziami. Niemalze na kazdym forum jest jakas osoba, ktora swiadomie badz nieswiadomie wzbudza sensacje a potem reszta sie ekscytuje. Lepiej miec dystans, nie brac wszystkiego na powaznie ani do siebie.
 
Cześć dziewczyny...
tyle informacji jest na naszym, forum, że trudno się z nimi wszystkimi zapoznać ;-)
Jutro czeka mnie druga (a w sumie trzecia) wizyta u gin. Idę z wynikami badań i mam nadzieję, że założą już kartę ciąży, o której słyszę od pierwszej wizyty :confused2:

Co do dolegliwości ciążowych, to etap zmęczenia, a dokładnie potrzeby snu mi minął po pierwszym tygodniu stycznia. Mdłości się pojawiają, ale są coraz słabsze.

Najgorsze jest to, że w nocy budzę się kilka razy i zasnąć nie mogę, a rano nie mam siły wstać :sorry2:

Będę musiała przymierzyć się do zakupu luźniejszych ubrań, by zasłonić brzuszek. Wczoraj rano, gdy się szykowałam do pracy to mocno się zdziwiłam gdy się okazało, że w spodnie się nie mieszczę :eek:

Jutro dam znać jak co i jak :)
 
u nas tez nie robią bety, ani badań na paciorkowca, ani dupka nie dają...
Za to przezierność jest w standardzie pirwszego usg w 13 tygodniu,a w 20 tygodniu dokładne usg z pomiarami wszystkich narządów, przepływów itp. No i ze szpitala po 24 godz wypisują. To dla mnie super sprawa. Stwierdziłam po urodzeniu córeczki,że dłuższy pobyt w szpitalu jest początkiem depresji- przynajmniej u mnie byłby na pewno. Nie chodzi mi o opiekę, bo jest naprawdę wspaniała, bardzo życzliwy i pomocny personel, ale ja z tych, które dopiero w domu staja na nogi, w swoim łóżku, łazience itp.

Więc mój wolny czas dobiega końca. Córcia postanowiła uciąć sobie tylko 50minutową drzemkę, a teraz już na głowie w łóżeczku wstaje, więc raczej wybawię ją stamtąd zanim coś wywinie :-)
Tak się zastanawiam , jak to będzie z łóżeczkiem, jak się urodzi drugie dziecko. Córka będzie miała niespełna 20 miesięcy, nie wiem, czy to nie za wcześnie na przekładanie jej do zwykłego łóżeczka? Co myslicie ? Mamusie juz podwójne macie doświadczenia, a pojedyncze w tej samej sytuacji jak ja- kupujecie drugie łóżeczko, czy siup do zwykłego? Choć mi się wydaje,że na parę miesięcy chyba nie ma sensu inwestować w małe łóżecczko?
 
reklama
Anusia moj synek mial 18 miesiecy jak poszedl do normalnego lozeczka. Strasznie sie cieszyl :) i nie bylo problemow. Chyba tylko raz wyladowal na podlodze w nocy :D
 
Do góry