reklama

Wrześniówki intymnie...

reklama
one są dość silne i moja znajomą bolała mocno głowa, a kuzynkę zaś bolało serducho. Przestały brać i dolegliwości mineły.
Napisałam ze nie warto, bo to jednak chemia...


no po takich objawach tez bym nie brała, ale mi na szczęście nic nie było a to ze chemia /teraz wszystko chemia, antykoncepcja też chemiczna/...no cóż nadwagi takiej jak moja ziółkami nie ruszę, nie ma szans. Dopóki była meridia dostępna w naszych aptekach to jeszcze nią można było coś zdziałać. Oczywiście nie jest to tak, że łykam tabletkę i nic więcej nie robię - do tego dużo wody, jedzenie niskokaloryczne i ćwiczenia /ja chodziłam na aerobik/ i waga pięknie szła w dół. One oddziałują na ośrodek sytości w mózgu i faktycznie jeść się nie chciało wcale za to pić wodę litrami. No i potem pilnować wagi żeby nie było jo-jo czyli nie wracać do starych nawyków typu fryteczki, cola i czekoladka.
 
Ostatnia edycja:
Klementyna widać że mąż nie odpuści jeśli chodzi o kolejnego bobasa ;-)

78... mój gin też mi polecił azalię, też karmię a to są tabletki dla karmiących własnie. Ja do swojego gina mam zaufanie więc zamierzam je brać

Bafinka ja też ciemna w tym temacie ale dostałam taka ksiazeczke dotyczaca tych tabletek i jest napisane że po porodzie mozna zaczac przyjmowac tabletki najpozniej do 21 dnia przed wystapieniem miesiaczki, natomiast jesli minelo 21 dni nalezy wykluczyc ciaze i przez pierwszy tydzien stosowac dodatkowa metode antykoncepcyjna
 
Z tymi starymi nawykami to najgorzej wlasnie :-S Jak tu nie wrocic jak czlowiek przyzwyczajony i zawsze jakis powod do lakomstwa znajdzie :angry:

no właśnie...tym oto sposobem po roku moje kg wróciły w tempie błyskawicy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Klementyna widać że mąż nie odpuści jeśli chodzi o kolejnego bobasa ;-)

oj nie, nie pozwolę mu na to :no::no: jeśli jutro okaże się, że denerwowałam się niepotrzebnie to albo przytulanki z prezerwatywą albo wstrzemięźliwość do momentu aż zamontuję sobie wkładkę. Nie dam się już zwieść jego maślanym oczom i obiecankami ze przecież on będzie uważał ....hahaha nie te numery już ze mną, za stara jestem. Potem mi powie, żebym sobie kwas foliowy kupiła :wściekła/y::wściekła/y: Pigułki u mnie odpadają z racji zbyt dużego obciążenia genetycznego nowotworem piersi :-(
 
Brałam kiedyś Adipex...jakaś masakra - czułam się bardzo pobudzona i tętno miałam bardzo podwyższone. Nie mogłam wogóle spać i byłam ogólnie jakas nakręcona a do tego poddenerowana nie wiadomo czym... NIE POLECAM !!!
Klementynko - Twój mąż jest udany - nie wytrzymam ...heheh kwas foliowy...jaki gigus ;P;)
 
Bluetooth z nadciśnieniem jak najbardziej odpada, on podnosi ciśnienie krwi i temperaturę, i tak jak pisała mambusia daje dużego powera z tym ze ja miałam mega dobry humor jak go brałam i mogłabym wtedy góry przenosić. W pracy aż się śmiali, że wzięłam już dopalacza bo normalnie roznosiło mnie po biurze.



a teraz wiadomość dnia


od dzisiaj rozpoczynam dietę, czekam na @ :-D:-D:-D test minusowy :-D:-D:-D małzowina zawiedziona, oj jakie on wczoraj już plany snuł, myślałam że się posikam ze śmiechu :-D:-D:-D a rano jak powiedziałam z ogromnym uśmiechem na twarzy że nic z tego to Alutkowi powiedział "widzisz, nie będziesz miał siostry bo mama nie chce" ...zwariował. :-D:-D:-D
 
witam poradźcie mi co mam zrobić.. ponad tydzień biorę już azalie i wczoraj tak jakby okres miał sie zacząć najpierw troche brązowo dziś już troche krwi.. a ja czytałam że przy tych tabletkach nie ma sie okresu i co teraz?? mam przestać je brać?? mam się zabezpieczać dodatkowo?? ja nie chce@:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry