Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Bazyli jak się urodził to miał 57 cm, więc ubranka w rozmiarach mniejszych niż 62 prawie się nie przydały (było trochę większych, pomimo rozmiaru 56 i w nich krótko chodził). Z kolei tych 62 też nie nosił bardzo długo. U nas chyba dłużej były dopiero 68.Dziewczyny nie szalejcie z kupnem najmniejszych rozmiarów. Przeważnie dziecko bardzo szybko z nich wyrasta a poza tym pewnie dostaniecie sporo ciuszków od rodziny . Moja córka wyjątkowo długo chodzila w takich 56 ale to dlatego, że startowała od 50 i ogólnie do tej pory jest malutka i nosi rozmiar mniejsze niż wychodzi wiekowo. A mimo to, że długo jej służyły to i tak wielu ubrań w ogóle nie założyła. No i te wszystkie piękne sukieneczki / spodenki są mało wygodne dla leżącego malucha, a koszulki mogą się podwijać i uwierać. U mnie używane były prawie wyłącznie body i półśpiochy. Pajace wyglądają fajnie, ale jakoś wkurzało mnie rozpinanie tych wszystkcih guzików żeby przewinąć dziecko w środku nocy. Ale to już kwestia gustu, mam koleżanki, które uwielbiają pajacyki.
czyli co? body i spodnie i kaftaniki? ej, zielona jestem zupelnieJa nic nie biorę od rodziny zresztą rodzę pierwsze dziecko po mojej Oliwce w całej najbłliższej rodziny. Nie mieliśmy mniejszego dziecka - nie mam też dużej rodzinyPajacyków nie lubiłam, chociaż pamiętam, że Oliwka miała kilka na zamek błyskawiczny, jak była większa. Koszulki już nigdy nie kupię dla leżącego dziecka
![]()
Jak urodzimy, to już będzie sezon grzewczy. Jak mieszkasz w bloku, to pewnie będziesz mieć ciepło. Ja miałam w mieszkaniu na tyle ciepło, że najczęściej mały był tylko w body z krótkim rękawkiem i do tego skarpetki, a ja straszny zmarzluch jestem. Oczywiście jeśli u Ciebie chłodniej, to lepiej do tego spodenki i body z długim rękawem.czyli co? body i spodnie i kaftaniki? ej, zielona jestem zupelnie
Zeby do czegos dojsc trzeba wyruszyc w droge