reklama

Zabawki dla naszych dzieci! :)

My mamy klocki sensoryczne i kulki sensoryczne - bardzo fajna rzecz, Szymon lubi się nimi bawić. Natomiast muzyczny ocean znudził mu się po mniej więcej 2tyg. używania.
 
reklama
Wczoraj z okazji pół roczku Agatka została przez nas zasypana zabawkami, uciechy było co nie miara! Agata momentami aż się zapowietrzała z wrażenia. :-D

Agacia dostała wesołego żółwika Fisher Price, teletubisiową piłkę dźwiękową TOMY i kostkę-gryzak SIMBA :) Zabawki są ekstra! Musimy częściej małej kupować grające, mrugające zabawki, bo teraz takie sa na topie u naszej córki ;-)
 
U nas też najbardziej hitowe zabawki to grające i piszczące, np. telefon fisher price, albo też ceratowe miękkie kostki z canpola, książeczki, które można gnieść w dowolny sposób, gryźć, lizać, kłaść się na nie itp. co tylko dusza zapragnie...
 
na laptopa Agata rzuca się z dzikim piskiem :-)
osinka jak chce zeby szybciutko przyszedl do mnie(przypełzał....lub przyturlał...wszystkie metody dozwolone:-D ).....na drugi koniec pokoju to wystarczy ze poloze na dywanie laptop lub pilota a ten w kilka sekund jest na miejscu i prawie że monitor liże:-D ......a w klawiatute tak fajnie stuka tzn.wali ze prawie iskry idą:laugh2: :-D :-D oj biedny ten laptop.....;-)
mam zamiar pod choinke mojemu brzdacowi laptopa -zabawke kupic;-)
 
My kupiliśmy Oskarowi "Muzyczny Ocean" jak miał chyba 3 msc. i nadal jest jego ulubioną zabawką. Jest naparwdę rewelacyjny, bo nei jest tak jak mata edukacyjna (która mieliśmy najpierw kupić), ze dziecko z niej wyratsa. Ta zabawka podoba się nawet moejj 4 letniej siostzrenicy. Teraz jednak musieliśmy nóżki odłaczyć i zostawić samą "klawiaturę" na ziemii, bo Oskar się po niej wspina i mógłby upaść. Wczoraj jak po dłuższym czasie wyciągnęłam mu "Ocean" to zaczął się wspinać po r. i z wrażenia się puścił i stał tak chyba z 3 sek. . Potem szybkos ię go złapał i poczłapał do zabawki. Piszczał i krzyczał z radości :-) .
A co do huśtawki to my mamy taką:

(klikając powiększysz :-) )i w zasadzie to wiele z niej nie korzystamy, ale póki nie lieliśmy kzresełka do karmienia to była bardzo przydatna :-) . Oskar póki co nie jest jeszcze az tak bardzo zaineteresowany bujaniem. Ale ztego co pamiętam to Mój bratanek też dopiero po jakimś czasie to polubił. A bratowa potem go w niej usypiała :-)
A Oskara ulubionymi zabawkami sa: telefony, piloty i smoczki (bo on i ch nie używa tylko się bawi, a jak go wsadzi w dzioba to ma mniej-więcej taką minę: :baffled: ).
 
reklama
a w klawiatute tak fajnie stuka tzn.wali ze prawie iskry idą:laugh2: :-D :-D oj biedny ten laptop.....;-)
mam zamiar pod choinke mojemu brzdacowi laptopa -zabawke kupic;-)


hahaha u nas to samo! :) Agata wali w klawisze jak wściekła :)
my też naszej córce kupujemy laptopa pod choinkę albo mój mąż odda jej swojego, bo coś w nim nawala, (mąż planuje kupic sobie nowego laptopa)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry