reklama

Zabawy i zabawki

reklama
Aga- u nas na razie sie sprawdza, dodatkowo wrzucam jej gąbke, przestała póki co wyciskać ją poza wanną :)
Natomiast huśtawka to straszna porażka. Nawet nie chce na niej usiąść. Te osiedlowe są inne i je lubi ale też nie za długo usiedzi... Doszedł namiot z tunelem i młoda nie chce czworakować w nim tylko lubi jak ktoś "ubiera" ją w ten tunel i tak w pionie sobie chodzi. Wygląda to paradnie. Oczywiście trzeba jej asystować żeby sie nie przewaliła. Bawi ją to niesamowicie.
 
Moja bawi się chętnie ciastoliną, przy okazji gdy bawi się jej starszy brat. Oczywiście pilnuję by nie pakowała sobie kawałków do buzi, ale tak naprawdę robiła to tylko na początku i szybko załapała, że tak nie wolno ;-)
 
Mój się jeszcze nie bawi. Natalce kupiłam dopiero w okolicach 3 lat, dla Mata za wcześnie:nerd::baffled:, jak Natala się bawi, Mat jej przeszkadza, do buzi wkłada, potem się mu do butów przykleja, więc :no::no::no:
 
Krzyś się bawi przy okazji Jukowej ale to raczej wyciaganie i rozdrabnianie a potem rzucanie na ziemie najciekawsze
jesli miałabym kupowac specjalnie młodemu to jeszcze bym tego nie robiła
 
reklama
Ja też póki co nie kupuję, bo Karolka nie cierpi jak jej się coś przylepia do rączek albo nóżek :sorry2: od razu to zdejmuje, najśmieszniej było nad morzem jak się piasek przylepiał - pierwsze dwa dni ciągle otrzepywała sobie rączki i nóżki :-D
Karolka ostatnio całe dni spędza przy klatce koszatniczki, ciągle ją głaska, coś jej wsypuje, gada do niej - mamy niezły ubaw :-D zabawki poszły w kąt :sorry2: wczoraj odwiedziłyśmy babcię, a u niej jest świnka morska - Karolcia nie odchodziła od klatki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry