reklama

Zachowanie naszych dzieci

Moje żenskie potomstwo ma wielka radoche jak ciagnie za wlosy, szczypie po twarzy i cagnie za nos. Zawsze mowie "ała" a ona patrzy na mnie takimi wilkimi oczami i sie smieje ;-)
 
reklama
Moje żenskie potomstwo ma wielka radoche jak ciagnie za wlosy, szczypie po twarzy i cagnie za nos. Zawsze mowie "ała" a ona patrzy na mnie takimi wilkimi oczami i sie smieje ;-)
U nas podobnie ale najgorsze jest to że od kilku dni młoda zaczeła bić(!) mame i tate. Jak wpadnie w amok to trudno ją opanować, a ta wścieka się że ją np "blokuję"... :confused2:
Za każdym razem biorę jej rączkę i głaszczę siebie mówiąc "aj aj" albo "cacy cacy" ale mizerne tego efekty... :sorry:
Czy inne dzieci tez maja takie przejawy agresywności..?
Jak sobie z tym radzić? :confused:
 
U nas podobnie ale najgorsze jest to że od kilku dni młoda zaczeła bić(!) mame i tate. Jak wpadnie w amok to trudno ją opanować, a ta wścieka się że ją np "blokuję"... :confused2:
Za każdym razem biorę jej rączkę i głaszczę siebie mówiąc "aj aj" albo "cacy cacy" ale mizerne tego efekty... :sorry:
Czy inne dzieci tez maja takie przejawy agresywności..?
Jak sobie z tym radzić? :confused:


Moja jeszcze nie bije.
 
Alicja jeszcze mnie nie bije ale jestem bardziej niż pewna że zacznie bo jest strasznym złośnikiem.
Teraz jak coś jej się nie podoba to zaczyna cała się prężyć i płakać łzami jak grochy. Coś mi się wydaje, ze to ten typ gagatka, co potrafi nawet wymiotować na zawołanie... :)

Ostatnio nienawidzi jak ja kładę na przewijak - od razu ryk. A jak nie daj boże wcześniej na chwilę posadzę, a potem chcę położyć to już histeria na całego.

A dziś kończymy 8 miesięcy więc wszystkie złości wybaczone :)
 
Alicja jeszcze mnie nie bije ale jestem bardziej niż pewna że zacznie bo jest strasznym złośnikiem.
Teraz jak coś jej się nie podoba to zaczyna cała się prężyć i płakać łzami jak grochy. Coś mi się wydaje, ze to ten typ gagatka, co potrafi nawet wymiotować na zawołanie... :)

Ostatnio nienawidzi jak ja kładę na przewijak - od razu ryk. A jak nie daj boże wcześniej na chwilę posadzę, a potem chcę położyć to już histeria na całego.

A dziś kończymy 8 miesięcy więc wszystkie złości wybaczone :)

wszystkiego naj:) i to bylby moj ostatni post...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry