martolinka
Mama i nie tylko :-)
Dziunka mam nadzieje , ze masz racje , bo jak nie to przyjde z reklamacja 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

ja bym probowala z dzieciátkiem podejsc do antka - na sonie zadzialalo - zaczela sie interesowac maluszkiem i sama chciala brac na rece, pokazywac nosek i przytulacWczoraj byli u nas znajomi z maleńką Zuzią. Wszystko było dobrze dopoki dzidzia była w leżaczku. Antek bywał zazdrosny, ale wczoraj przeszedł sam siebie. Gdy tylko wzięłam małą na ręce rozpoczął się płacz , pełen złosci , potem z tupaniem nożkami, aż w końcu przerodził się w czarną rozpacz, lament.. Nie wiedziałam za bardzo jak się zachować. Z jednej strony przecież to on jest moim synkiem i należałoby go przytulić, ale z drugiej jak pokazać mu , że nie jest sam na świecie.. W persoektywie przyszłego dzidziusia wczorajszy wieczór mnie przeraził




A ciastoliny nie je? Fajno Ci :-) Asia jeszcze nowości czasem polizać musi![]()
Dziewczynki czy wasze maluchy też są takie "wielofunkcyjne" w zabawach. Nie wiem jak to nazwać.
Ala zmienia zabawy zanim zdąże przygotowac to co przed chwilą chciała
Wyciąga gazety żeby ogladac obrazki (uwiebia środkową stronę z dziecka i taką na której są zdjecia dzieci nadesłane przez rodziców), no wiec ja zaczynam rozkłądać, a ona już elci do komputera i pokazuje że mam włazyć Cliffirda "hau". No to włączam kliforda, popatrzy minute i już leci po ciastoliny i ceratkę. Ja rozkłądam ceratke a ona wyciąga "kloki" (klocki) . I tak ciągle)))))))
A tak poza tym - czym teraz bawią się wasze dzieci ? Bo Alę z zabawek interesuje właściwie tylko wózeczek (taką malutką spacerówkę parasolkę jej kupiła, wozi w niej biedronkę), klocki, ciastoliny i obrazki.
Aha - szyflada kuchenna dopiero teraz u nas stała się interesujaca - codziennie jest rozwleczna jej zawartosć na całą kuchnię
Stolik interaktywny musze już schowac bo tylko mejsce zajmuje.