• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
ilonko moze to ja zle napisalam ? hihi
a ja bym zjadla sobie paste z makreli wedzonej taka co sama robie mniammmmmmmm jutro zrobie powiem tesciowej zeby kupila rybke i zrobie , pycha do chlebka :-)
 
jestem.....
muszę zlapać oddech i się troszkę ogarnąć ;)
Ale jestem...
Dyrektor szczęśliwy, zadowolony, gratulował i powiedzial, że oszalałam bo:
- nie wolno tak długo pracować (powiedziałam, że chcę do sierpnia jeśli wszystko będzie oki) i on się na to nie godzi, bo to szkodzi dziecku i za daleko dojeżdżam
- się stresowałam jego reakcją
- się bałam powiedzieć i traktuję to jak koniec świata a nie radość życiową ;)

Kazał podopinać jak najwięcej spraw przed certfikacją i zastanowić się ile będę potrzebowała wolnego po porodzie (macierzyński i urlop czy jeszcze wychowawczy?). Mam dbać o siebie i absolutnie i kategorycznie będzie chciał mnie przenieść z mojego "gabineciku" w piwnicy do sali glównej :( a to mi się akurat nie podoba :)

I tyle... Mam jedno z głowy ;)
 
Karolinka no widzisz nie było tak zle :) super !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! miec tylko takich pracodawców :)
bobo TY dobrze napisałaś, to ja gamoń jeden żle przeczytałam i sie głowiłam :) ja uwielbiam makrelke mnim :)
Lori hehe :)
 
Karolinka - noi super masz już rozmowe z głowy :)

ja bardzo polecam paste z białego sera i tunczyka .... chodź podobno w ciąży nie wolno jesc duzo tunczyka... a wolno wędzonego łososia?

najlepiej owoce morza...ciekawe skąd ja wezmę świeże owoce morza ... ah ale zjadłabym taka świerzą rybkę prosto z morza zrobiona na grilu z czosnkiem i oliwka oj mniaaaaaam

a pamiętacie anusie? ... ona baaaaaardzo dawno się nie odzywała
 
A u mnie koniec bezobjawowej ciazy :-) od godz 11 takie nudnosci ze u la la .......:-p a oczy to na zapalki bo nic nie widze tak mi sie zamykaja he he . Oj ten moj okruszek cala pare z mamusi wypuscil :-):-):-) a torebki same sie nie uszyja :sorry2: obiad sie sam nie zrobi :sorry2: no nic trzeba to jakos wytrzymac no nie :-D

Karolinko fajnie ze w pracy masz wsparcie ja tez mialam i to super sprawa.

Lorelain uspokoj sie kochana wszystko jest i bedzie dobrze.

A maz dzisiaj w domu robi schabowe a mi sie marzy zupka szczawiowa :-p:-p:-p
 
Witam:)

Lori
ja tylko raz się w pracy zdenerwowałam i od razu poszłam na L4 i tyle mnie widzieli,nie ma co bobaska narażać.

Ilonka ja dziś też krupniczek:)

Ja mam rogala takiego sredniego chyba 120cm wiem że są większe 170cm dobrze z nim się śpi ale ja śpię na boku nie na brzuchu.

Bobo a jak robisz pastę z makreli? Ja dziś będę robiła z jajkiem cebulką i majonezem . Dajesz coś jeszcze?

Odebrałam dziś wyniki i chyba nie są najgorsze krzywa cukrowa 163 po 2 godzinach to chyba dobrze? ogólne krwi trochę poza normami ale tragedii nie ma. Zobaczymy co gin powie we wtorek.
 
reklama
szkoda że taka pora roku że to nei sezon na pyszne świeże warzywka i owoce tylko ewentualnie trzeba się ratować mrożonkami .... z drugiej strony akurat sezon owocowy będziemy miały w zaawansowanej ciąży kiedy trzeba się najeść owoców bo jak dzidzia ie urodzi to juz tylko sama dieta bo wszystkie owoce odpadają bo uczulają

losiczka - no przynajmniej poczułaś że jesteś w ciąży :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry