wiolka mój też powiedział,ze był przy pierwszym to i chce być przy drugim co mnie zdziwiło bo jak widzi krew to zaraz mdleje. wtedy na porodówce to też zanim sie przyzwyczaił to siedział blady i siny a na sama końcówkę to wyszedł bo pewnie by padł.
Dziewczyny wiadomo ,ze jak są wskazania to cesaraka mu być, ale jak tylko się chce bo się chce to lepiej tego uniknąc nie znam osoby która po cesarce śmigaął jak fryga przewazniej cierpią dziewczyny. a po naturalnym szybciek sie wszystko regeneruje naprawdę.
Moja szwagierka jak zaszła w ciążę to wazyła 42kg przy wzroście 150cm jest malutka i filigranowa męża ma postawnego facet szczupły ale wsoki prawie 2m. wiec załozyli ,ze dziecko tez moze być duże i usg to potwierdziło no to bedzie miałą cesarke bo jest szczupła i wąska w biodrach. A urodziła naturalnie chłopca z wagą 4100. podziwiałam ją naprawde bo moj Igor ważył 3100 a wycisnąć go nie mogłam.