• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
czesc dziewczynki,witaj karla21:-),wrocilam z pracy(no ja nie mam wolnego:no:)jestem we wloszech.od rana nazbieralo sie juz troche tych postow,ledwo nadrobilam. piateczka czytajac regulamin niezle sie usmialam, z checia sie podpisuje:rofl2:. a skoro wszystkie pisza o sobie to i ja dodam ze mam 31 lat,jestem mezatka od ponad roku,a w zwiazku 9 lat ,no i maz jest mlodszy o 2 lata:baffled:... a o dzidzie staram sie 3 cykl.wczesniej zycie nie dalo mi szansy na zalozenie rodziny...mialam tak jak anaber potworniak,potem operacje,trzy miesiace pozniej poronienie...do tego mame chora na raka,co nie dawalo szans na myslenie o sobie. teraz mama czuje sie dobrze od ponad 2 lat,maz ma dobra prace,ja rowniez nie narzekam,wiec zostalo mi to najwazniejsze i najpiekniejsze marzenie-zostac mama:-D.
 
no i kochane musze dodac ze odkad dolaczylam do forum,to nie czuje sie juz taka samotna w tym moim staraniu o dzidzie,rodzina daleko,maz duzo pracuje,no i nie zawsze mnie do konca rozumie... a jak Was poczytam to mi usmiech na twarz wraca no i optymizm oczywiscie! za co Wam dziekuje:wink:
 
pamelo ja pierwszy moj cykl tez bylam sama tutaj dolczylam w 2 cyklu i jest super o wiele lzej na duszy mozna sie wygadac wyzalic posmiac no i podtrzymywac sie na duchu jak przychodzi @
 
zrobiłam się na bóstwo pogadałam z mężusiem na skype. postraszyłam go gwałtami hi hi. a wiecie co on na to? z miną rozbrykanego pięciolatka odparł- "kochanie, jestem do twojej dyspozycji":-)
 
Czesc DZIEWCZYNY czytam Was od rana ale pisze dopiero teraz. Rano zbudzil mnie moj slodki Antos co prawda przed 9 ale caly dzien chodzilam spiaca, zawsze tak mam ale wzesniej w ciagu dnia nie spalam a ostatnio to masakra nie ma dni. Noi wlasnie dopiero co wstalam zjadlam kanapeczke i popijam kawka z mleczkiem. Dolaczam sie swoja historie moze niezbyt ciekawa ale jednak.

Mam 34 lata synka urodzilam majac 31 udalo sie w 3 cyklu po odstawieniu tabletek. Nie bylismy jeszcze malzenstwem bo nam sie ie spieszylo a znalismy sie juz 5 lat. Jak tylko zobaczylismy 2 kreseczki natychmiast zdecydowalismy o slubie. W 5 m-cu stalam przed oltarzem, a kto nie wiedzial nawet nie podejrzewal ze jestem w ciazy. W szpitalu gdzie rodzilam polozne pytaly gdzie mam brzuch - paradoks bo jestem wyjatkowo szczupla. Rodzilam 25 godzin az lekarz zdecydowal o cesarce. Minelo ponad 3 lata od tego pieknego dnia az moj maz po wielu rozmowach oznajmil pewnego pieknego dnia ze jednak czas na 2 dzieciatko wiec teraz 2 cykl staran i wielkie nadzieje choc objawow zadnych na tydz przed spodziewana @. I to w skrocie chyba tyle mam nadzieje ze nie zanudzilam.

Tak na marginesie jestem przedszkolanka i kiedy przyszlam na praktyki zapytali co ty tu robisz dziewczynko i tak zostalo do dzis - skadinad to bardzo przyjemne.

Buziaki w Wasze brzuchatki ciezarne i jajeczka staraczki zeby zagniezdzily sie tam gdzie powinny :)

Ale literowek narobilam - wstyd Pani przedszkolanka eh ale to chyba dlatego ze niedawno wstalam :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry