ania_77
Mama Marcinka i Julki
Mi już nic nie pozostało a zaczyna ubywać to co było przed ciążą. Co prawda nadal staram się być na diecie bezcukrowej i niskotłuszczowej, zresztą nie mogę jeść czekolady (co widziałam po małej). Ja przytyłam tylko 7 kg więc to żadna sztuka. Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę ćwiczyć ale z tym muszę jeszcze troszkę poczekać. Na razie pozostają mi coraz dłuższe spacerki z wózkiem ;-)
Ciesze się, że Wam dziewczyny też tak ładnie wszystko wraca do normy!
. Albo przez te nieprzespane noce teraz
:-)