• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPKI dla mamy i maleństwa :)))

Ale tu sokowirowkoro:) Ja sokow nie pije bo nie lubie. Cora tez wiec M tylko sobie kupuje;p

Bosche laski ale wy ogarniete. Ja mam kombinezony i pare ciuszkow po corci. No i wiadome mam lozeczko, materac, bujak, wanienke...no z tych ******* wszystko. Ale biede z ciuszkami i kosmetykami. Dla siebie do szpitala tez nic... Na szczescie mam jeszcze dwa miechy bo niektore z was tylko miesiąc wiec pocieszam sie;)
 
reklama
Kasiekz mi świeże soki krew ratują. Odkąd pije soki wyciskane prawie anemi nie mam :) na początku ciąży to nawet miałam tak wysokie hgb jakie istatnio miałam w podstawówce :)
 
Ja na poczatku ciazy sporo sokow pilam
Sokowirowka byla tesciowej i u niej zostala
Ale za to w sklepie obok maja pyyyyszne jablka
Wiec potrafiw zjesc kilka dziennie
Do tego jakis koktail bananowy i gra ;-)
 
Jej ja serio nie wcisne w siebie soku...bleee:) Owocow tez nie lubie dlatego jem duzo warzyw. Niestety mloda odziedziczyla po mnie wstret do owocow:/ Ale mam OK wyniki no i jak juz pisalam nigdy chora nie bylam, nawet przeziebiona czy z katarem:) Ufo;p
 
Ostatnia edycja:
Agulqa ja dla Nikoli miałam najpierw Avent, a później Lovi.
Obie były oki :-)
Dla Tymka z kolei używałam Tommee Teepee i teraz też jedną tej firmy kupiłam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry