• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla Mamy i Dzidzi

A ja mam problem z chusteczkami i pampersami :baffled: Bo ja to bym sobie już zapasów narobiła, a jak narazie kupiłam jedną pakę pampersów do szpitala tych malutkich i to wsio :baffled: Ile paczek tych małych pampersów kupić?? I jakie chusteczki:confused:? No a po tych newborn to jakie pampersy kupować:baffled:?
 
reklama
Ja kupiłam paczkę ale z doświadczenia z pierwszym synem , który urodził sie dość duży bo 4.300kg pampersy newborn 1 nie zdały rezultatu bo mały przesikiwal je odrazu aż po sama szyje:D wiec dwójki ... Ale myśle ze to zależy od wielkości dzidzi ;)
 
ja przy Tymku miałam mega pakę pampersów "1" i jeszcze dokupowaliśmy.. dopiero potem zmieniliśmy na "2". Tymek miał 3,6kg, ale ogólnie jest dość drobnej budowy i nóżki i dupkę ma chudą ;)
 
My mielismy 2 małe paczki newborn i potem na 2 wskoczyliśmy. Teraz planuje kupic 1 newborn i na początek kilka 2 - ile pampersów zejdzie zalezy od tego jak często będzie sie maluszek oprózniał ;-) a w razie czego co to za problem dokupic newborn jakby brakło a 2 byłyby za duże ;-)


Ajako a myslisz, że będziesz potrzebowac osłonek jeszcze? Mi się wydawało, że mała ładnie mi sutki wyciągnęła i dam rade karmic bez osłonek... ale teraz zwątpiłam... no i może jednak zamówię tez osłonki? Ale ja z aventu, bo mi pasowały ;-)
 
mata- no wlasnie jak sama mowisz, ze Ci mala wyciagnela to pewnie nie ma sensu, ale jak uwazasz,poogladaj sie dokladnie, a najlepiej poczekaj jeszcze troche moze sie zrobia ;-)
ja mam wklesle i moja mimo odruchu ssania super, nie dala rady wyciagnac i nadal mam takie, juz sie pewnie nie zrobia:-(
modle sie, zeby choc przez te katurki chcial ciagnac i moze cos wyciagnie.

ja poki co mam 1 paczke tych newborn i na bank jeszcze kupie, bo Jula dlugo miala baaaardzo chuda dupke wlasnie i na 2 to musielismy sporo zaczekac.
i tak samo z ubraniami; bardzo dlugo mi wyrastala z rozmiarow, w ogole do tej pory slabo rosnie, bardzo drobna jest.
kolezanka ma synka, teraz skonczyl roczek i ona mu kupuje ciuszki na 98 :szok: jak moja Jula do tej pory nosi 98 :shocked2:

mimo tego, ze tym razem chlopak nie wierze, ze bardzo Julie przerosnie, nie ma po kim:no:

chusteczki mam; Huggisa, pampersa te biale (tych od poczatku uzywalam przy malej i bylo git, nic sie nie dzialo) i jeszcze jakies tam nakupuje, bo jak mlodemu nie podpasuja to Jula i ojciec zuzyja:-D
 
A ja podczas przeprowadzki wreszcie mogłam przejrzeć paczki małych ciuszków po Bartku - i odłożyłam multum dla małej, z czego jeszcze pakę od koleżanki dostałam po jej córce i teraz naliczyłam że mam 30 bodziaków w rozmiarze 56- 68!!! i wiele wiele innych ciuszków w ilościach dużó za dużych :) do tego mała ma 90% ciuszków w kolorze białym i 5 % w niebieskim i 5% rózowych. więc taka biedna będzie dziewczynka poubierana w niebieskie czapeczki i spodenki po starszym bracie. Ale żal mi połowę wywalić bo takie ładne są a pozatym kurcze mam tego tyyyyyyyyyyyyyyyle że nie powinnam jej nic kupować ( chyba że pierwszy zestaw - body, śpioch, czapeczka, niedrapki jej kupię nowiutkie dzieczęce :)
No ale będąc już przeprowadzona mogę wyruszyć na małe zakupy bo brakuje mi wszystkiego poza ciuchami i wanienką ( o nawet rożek miałam i nie znalazłam podczas przeprowadzki) a najbardziej mnie załamuje że laktatora nie znalazłam - musiałam komuś pożyczyć i nie pamiętam komu :(
hmmmmm to teraz musze się zastanowić co tak naprawdę jest potrzebne,no chyba szczerze to nie wiele - pieluszki, z 5 tetr i rożek bo cała reszta to taki bzdet bardziej dla naszej pociechy zakupowej :) no może jeszcze butelka się przyda ( ale też mam akurat nową po Bartku ),o smoczke chyba odrazu zakupię ten super hiper z USA bo w polsce nie ma a Bartek miał 20 różnych smoczków i żadnego nie chciał - a był dramat z nim bez smoczka ! i wciskałam w niego każdy smoczek a on pluł nimi na wszystkei strony, a podobno są takie super uspakające co każde plujące dziecko smoczkowe tamte chętnie weźmie.
 
Pampersów mam po jednej paczce 1 i 2 - dzięki kuponom rabatowym; do szpitala kupię pewnie Huggisy - z uwagi na wycięcie na pępuszek. A potem się zobaczy, bo generalnie chciałabym spróbować z tetrą, ale się nie upieram i zobaczę po prostu jak wyjdzie w praktyce...
Chusteczki i wszelkie kosmetyki dla malucha będę pewnie kupować w rossmanie - tak jak wszelkie kosmetyki dla siebie; sąsiadka dzisiaj też mi polecała tę opcję i mam zamiar się słuchać doświadczonej mamy dostepnej na wyciągnięcie ręki ;-)
 
ja na razie mam paczkę newbornów. nie będę szalała bo to zawsze mozna dokupić, poza tym musze dopytać sióstr mojego męża, one wynalazły jakies niedrogie pieluchy i mówily, że super sie sprawdzały, nawet lepiej od tych z wyższych półek i nie powodowały uczuleń. bedę eksperymentować w razie czego bo coś czuje, że jak mała urodzi sie taki wrazliwiec skórny jak ja to będzie wesoło. ja nawet mydła zwykłego nie moge uzywać :-( bo zaraz mam skóre jak poparzoną :-(
 
reklama
Tak mały tlusciutki był ;) a co lepsze poród naturalny bez znieczulen ;-)

Co do chusteczek na początek kupiłam pampers sensitive ( białe) ale najberdziej lubię Johnson & Johnson ( takie w rozowawym opakowaniu)

Kosmetyki: mydelko dla niemowląt albo zel do mycia od pierwszych dni Johnson & Johnson ( ja wole zel jest w wygodnym aplikatorem) , Oliwka, sufocrem ( do pupci), szampon Johnson ' a nadaje sie od narodzin - bardzo delikatny, gaziki jalowe żeby zabezpieczyć kikut pempowiny , bezpieczne patyczki do uszu, spirytus do pepka... Hmmm to chyba wszystko ;) niech ktoś poprawi jak o czymś zapomniałam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry