a ja do mycia polecam Oilatum Soft, ja przynajmniej 2mc będę w tym kąpać a potem będę próbować z Hipp, bo i do tego mam zaufanie. Chusteczki - na początek Nivea na pewno i Pampers. Pieluchy - eee nie wiem jeszcze, kupię pewnie paczkę 1 a potem 2... spirytus obowiązkowo i patyczki te z ogranicznikiem Oliwka zwykła Bambino, jak się zrobi ciepło to balsam
Nie wiem czy któraś już pisała ale latem nie wolno używać oliwki! Bo zatrzymuje powietrze, jak rodziłam Jagodę w czerwcu to nie kazano mi jej wcale tym smarować, używałyśmy balsamu.
Co do pupci-ja nie smarowałam przy każdej zmianie pieluchy i teraz nie mam zamiaru..Nie kupuję też maści. Ewentualnie będzie Bepanthen od brodawek, ja jestem raczej za leczeniem chorej pupci naturalnymi środkami i sposobami Kobietkom
które mają mieć córcie odradzam tylko Sudocream - on mocno wysusza i często jest przyczyną sklejenia warg sromowych co wiąże się z zabiegiem.... Macie do wyboru inne maści np. Linomag-bardzo polecany, albo Bepanthen właśnie

poza tym pisałam już w tym wyprawkowym temacie,że przypominam o Paracetamolu w czopkach, jakimś leku na wzdęcia i kolki i o maści majerankowej.... edit:
Mini nie wiem dokładnie... w styczniu idę z nią na szczepienie to mi ją zmierzą. Ale wiem że jest dużą dziewczynką i zdaję sobie z tego sprawę... Już słyszałam w lato pytanie czy posyłam ją do przedszkola a jak powiedziałam,że ona ma rok to babka była w szoku. Ona wygląda jak 2,5-3latek prawie. Ale rozwija się dobrze, nie jest zapasiona i w ogóle nie wiem skąd ona taka wielka bo ma okresy z jedzeniem że raz je ładnie, innym razem prawie wcale