A ja nie miałam maleńkich ubranek tych na 50 cm, bo też wszyscy mówili że mi się nie przydadzą, a później się okazało że muszę latać po sklepach bo na synka wszystko było za duże na początku, i dobrze jest mieć kilka tych mniejszych rzeczy, jakieś bodziaki i pajacyki. nawet te na 56 cm były sporo za duże.....
co do łóżeczka to ja miałam turystyczne Graco model Contour electra, mama mi przysłała z anglii, było super, nigdy nie kupię drewnianego, bardzo sobię chwalę turystyczne, niestety wszystko po synku sprzedałam, bo nie planowałam ciąży, a teraz by się przydało.
ja też lubię zakupy, nie będę odmawiać sobie tej przyjemności od początku, nie jestem przesądna.....