• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPY - dla nas i dla maluszkow

reklama
Witam wszystkie Jestem tu nowa. Mam pytanie o kremu do pupy na codzień który jest polecany limonag czy bepanthen? Mam sudocrem ale tylko na odparzenia. I tez jaki krem ochronny przeciw sloncu z wysokim filtrem od pierwszego życia noworodka? Byłabym wdzięczna :)

Ja krem do pupy mam Alantan Plus. Linomag różowy ma słaby skład, ale zielony linomag maść już jest ok. Bo krem to w sumie tylko do pupy. A na słońce od pierwszego dnia życia jest np. Linomag żółty chyba z filtrem 30 i ja właśnie taki kupiłam.
 
a no i jak oczywiście mam sudocrem na odparzenia :-) a jakiś z filtrem muszę kupić bo ten Nivea co mam to jest na wiatr i mróz, od od pierwszych dni życia, ale my potrzebujemy dla naszych maluszków na lato :-D bo będzie pewnie bardzo ciepło :-D i właśnie teraz sprawdziłam, że płyn do kąpieli który kupiłam z nivea jest od 1 mc życia, czyli muszę kupić coś innego co jest od pierwszych dni...
 
Ja wczoraj kupiłam krem z filtrem 30 z Ziajki, smoczek z Canpolu kauczukowy dla niemowlęcia, 2 silikonowe smoczki z NUK'a z Hello Kitty (mimo iż mam 18 lat szaleję za wszystkim co jest z Hello Kitty) ale one są niestety dla dużo większego dziecka, ale to limitowana seria (tak mówiła mi pani w Smyku) więc nie mogłam się powstrzymać :)

A dla siebie dzisiaj kupiłam farbę do włosów, w piątek jadę je ściąć i od razu zrobię farbę co by być ładną na urodzinki męża :-D Pytałam fryzjerkę i ginekologa, obie panie powiedziały, że w żadnym stopniu to nie zaszkodzi ani mi ani małej :)
 
Ja na razie nie kupuję kremu. Filtrem, w sumie nie zamierzam opalać dziecka, a kupie tylko w przypadku dużych upałów.
Kremy z filtrem blokują produkcję wit D, a ta jest dla maluszków niezbędna, więc w słoneczny dzień lepiej po prostu trzymać dziecko w cieniu, bo promienie i tak dojdą, dzidcko się nie poparzy, a wit D naprodukuje ile trzeba.
Jestem na tym punkcie uczulona, bo moja siostra miała krzywicę i wiem jakie to paskudne.
 
Ja na razie nie kupuję kremu. Filtrem, w sumie nie zamierzam opalać dziecka, a kupie tylko w przypadku dużych upałów.
Kremy z filtrem blokują produkcję wit D, a ta jest dla maluszków niezbędna, więc w słoneczny dzień lepiej po prostu trzymać dziecko w cieniu, bo promienie i tak dojdą, dzidcko się nie poparzy, a wit D naprodukuje ile trzeba.
Jestem na tym punkcie uczulona, bo moja siostra miała krzywicę i wiem jakie to paskudne.

ja kupiłam krem z filtrem od pierwszych dni życia głównie dla siebie. nie chce drażnić noska ani skóry mojej córeczki zapachowymi kosmetykami, dla małej planuję używać kremu tylko w jakiś szczególnych sytuacjach. na codzień mam parasol na wózek żeby mała się nie spiekła :)
 
reklama
na pewno każda z nas będzie trochę osłaniać dzieciaczki przed słoneczkiem, żeby nic się nie stało :-) co do farbowania to ja też to robię od początku ciąży, co dwa mc i też wiem, że nic się nie stanie i to nie szkodzi w żadnym stopniu :-) przecież możemy o siebie dbać, i czuć się dobrze :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry