• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla naszych malenstw

asiak. mikolaj sie postaral :)

ja kupowalam michasi spiworek i ani razu go nie uzylam, tylko musze go poszukac bo gdzies z ciuchami jest w piwnicy. michasia spala w rozku albo pod pieluszka bo to bylo lato i cieplutko bylo
 
reklama
Ja na poczatku planuje opatulac rozkiem i przykryc kocykiem ale cieńkim....a potem pod kołderka albo pod rozlozonym rozkiem....jak sie bedzie rozkopywał to pod kolderka bo jest wieksza....śpiworka nie mam ani jednego....
 
w takim razie póki co nic nie dokupuję....mam 3 kocyki (w tym 1 gruby), będę miala rożek, będę miała kołderkę, mam jakiś duuuży spiworek...jak coś to kupię coś do spania....póki co damy radę:)
 
Ja też miałam ogromną nadzieję na jakąś odmianę w temacie płci dzieci i na USG połówkowym nie było zbytnio widać, gin stwierdził, że "może" dziewczynka... Ja tam się pogodziłam, chociaż cały czas myślałam, jak to możliwe skoro u mojego są dwaj chłopcy, u nas tez pierwszy był brat i moje rodzeństwo ma tylko po 1 chłopcu - a ja co???!!! Same dziewczyny!!! No i dwa tygodnie później gin poszukał jeszcze raz i stwierdził, że 100 % chłopak bo tak się mały chwalił jajuniami :) No i u nas się prawdopodobnie udało, bo dopóki się nie urodzi to ja tam wolę takiej pewności nie okazywać... Ale jakby była dziewczynka, to już 4 raz byśmy nie próbowali, ze względów zdrowotnych i finansowych...

Chociaż mąż był innego zdania, tak za 7-8 lat pomrukiwał, że może jeszcze by spróbował, w sumie to mu było przykro, że chłopacy w pracy będą mu dożerali, że syna nie umie spłodzić... Jak wyszliśmy z USG i wiedzieliśmy, że chłopak to smsy wysyłał od razu :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry