• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupy dla naszych pociech

dzieki za odpowiedz.na pewno sie zaopatrze.ostatnio widzaialam w sklepie w ampulkach i sie zastanawialam,a jak spytalam tesciowej to powiedziala ze przesadzam i ze nie potrzeba-ale ona to polowe rzeczy uwaza za zbedne...:wściekła/y:
 
reklama
w szkole rodzenia byłam jeszcze na studiach, miałam zajęcia jak ciężarne, a potem swoja część prowadziłam (jak każdy kto eybrał ten przedmiot jako fakultatywny). Ale o soli fizjologicznej nic nie słyszałam...
Człowiek uczy się przez całe życie;-)
 
:tak:no to super
a w Polsce studiowałaś czy w Austrii? Tak pytam bo jestem ciekawa czy to wszyscy mają, czy zależy od uczelni. U nas to był fakultet do wyboru.
Studiowałam na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. (wtedy Akademia jeszcze to była)
 
reklama
robilam w polsce w rabce licencjat a teraz robis sobie magistra na AWF Katowice.tutaj jeszcze nie pracowalam jako fizjoterapeutka ale po porodzie mam zamiar.wiem ze austria ma blokade dla polakow do 2009roku ale chyba fizjoterapeuci moga to jakos przeskoczyc bo z tego co wiem to brakuje im personelu medycznego,a w moim przypadku mam nadzieje ze bede miala latwiej w koncu moj maz jest austriakiem wiec moze bede miala bardziej otwarta droge,bo z tego co wiem to ciezko.najpierw musisz sobie znalezc sama pracodawce,jak juz go znajdziesz to on musi sie zwrocic do tutej do urzedu ze potrzebuj takiej osoby jak ty i jesli do jakiegos tam czasu nie zglosi sie zaden austriak spelniajacy wymagania to wtedy urzad wyraza zgode ale ty musisz jechac z tym do polski a polska ambasada musi ci dac zezwolenie na prace i wtedy mozesz podjac tu prace legalnie.....tak bylo przynajmniej do tamtego roku a jak jest teraz to juz nie wiem;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry