karola-04
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
Kasiad a co z pleckami w takim nosidełku czy ty masz jakis juz normalny fotelik ale to chyba jeszcze gorzej bo wogole na siedzaco/ ja najbardziej boje sie o te plecki ta pozycka kolyski nie wyglada na wygodna.
no zabawki mam przewijki tez ubranka tez takie jednoczesciowe luzne tylko to spanie mnie martwi grzies czytalam ze dziecko w takim nosidelku moze byc max 3 godziny w ciagu calej doby
no zabawki mam przewijki tez ubranka tez takie jednoczesciowe luzne tylko to spanie mnie martwi grzies czytalam ze dziecko w takim nosidelku moze byc max 3 godziny w ciagu calej doby

Mieliśmy jechać w ten weekend odwiedzić małego Maksia kuzyna Milenki, ale bidulek złapał infekcję w 3. dobie życia i jeszcze dostaje antybiotyk, więc musimy poczekać aż wyzdrowieje :sick:
w koncu powiedzial ze to zonka sobie wymyslila

a ktos tam napisal ze nie maja gwarancji...dziwne to takie troche....

