Ja bardzo chciałam rodzić na stojąco, ale nie we wszystkich szpitalach jest to możliwe. W szpitaku musi być drabinka, albo specjalny sznur, którego rodząca może sie trzymać. W szpitalu, który wybrałam nie jest to niestety możliwe, ale większość porodu można "przechodzić", a kłaść każą się dopiero na samą końcówkę.
Słyszałam, że poród na stojąco jest najbardziej naturalny, bo pomaga grawitacja, a poza tym główka napiera równo, a nie jak w przypadku porodu "leżącego" na krocze od strony odbytu, co właśnie powoduje konieczność nacięcia...