ch_aga
Mama Misia, Żona Miśka
No i byliśmy na spacerku. Był mrozek ale pogoda śliczna, słoneczko i bezwietrznie. Wreszcie odetchnęłam
Mały w wózeczku śpi pięknie ale w domu już gorzej. Od powrotu ciągle tylko na rękach, co go odłożę to się wybudza. Wreszcie położyłam się z nim, przykryliśmy kołderką i pospalismy 10 minut
Teraz znów cyca 
Pozdrawiam
Mały w wózeczku śpi pięknie ale w domu już gorzej. Od powrotu ciągle tylko na rękach, co go odłożę to się wybudza. Wreszcie położyłam się z nim, przykryliśmy kołderką i pospalismy 10 minut
Teraz znów cyca 
Pozdrawiam
Jest taka stara zasada- maluchowi zakłada się tyle warstw co sobie+1. Wojtek nosi body na krótki, bluzeczka, spodenki/pajacyk i tyle. Do spania przykrywam go cieniutkim kocykiem. W domu mamy około 20 st.
Najlepiej wysłuchać, przytaknąć i zrobić po swojemu
;-)