• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik dla naszych pociech

Na zdjęciu widać jakby łóżeczko stało przy samym kaloryferze. My na szczęście mamy nie szczelne, stare okna teraz to nie ma takiego suchego powietrza w mieszkaniu, ale poprzednio w mieszkaniu mieliśmy superszczelne okna PCV i ciągłe problemy z wilgotnością powietrza przez to (szczególnie zimą, kiedy na dworze jest suche powietrze), a przez to co chwila ktoś miał problemy z oskrzelami. Małemu dziecku trzeba często nawilżać śluzówki i ew. kupić jakiś nawilżacz powietrza. U nas łóżeczko stoi po przeciwnej stronie pokoju niż grzejnik.
 
reklama
Tak, Kochanie. My mamy "na szczęście" stare nieszczelne okna, dzięki którym ja się stale męczę z zapaleniem ucha. To juz wole zbyt szczelne i nawilżacz powietrza :)
 
My mieszkamy w domu, więc przepływ powietrza jest inny niż w mieszkaniu. Szczelne okna, metraż pomieszczeń plus dobra wentylacja = zdrowy dom i sądzę, że nawilżacze powietrza są niepotrzebne...u mnie nigdy w domu nie chorował na różne zapalenia itp..więc chyba będzie ok ;) a do okien od łóżeczka jest sporyy kawałek, bo jakoś muszę podlewać moje kwiatki no i kaktusiki kochane :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry