U nas też Ib i lekarz przy kontroli powiedział, że wszystko jest ok, ale żeby pieluchować podwójnie na wszelki wypadek - czego ja nie robie

A nie robie bo:
1) uważam, że pieluchowanie za wszelki wypadek jest bez sensu
2) tak samo uważa rehabilitant Bartoszka
Ale teraz muszę iść na kontrolę i mam nadziejeże wszystko będzie ok, bo inaczej będę zła na siebie że jednak doktora nie słuchałam
Marciaa, Oceanica trzymajcie się i pamiętajcie , że te szyny to dla dobra Waszych Maluchów.
Ja sobie muszę to powtarzać 4 razy dziennie przy każdej "porcji" rehabilitacji. Ale od kiedy widzę ogromne postepy o wiele łatwiej mi znieść potworne krzyki Młodego. U Was szelki napewno też pomogą:-)
Alice ja też muszę w przyszłym tygodniu mocz zrobić, bo po świętach kontrola miedniczki nerkowej nas czeka. Kupiłam juz te woreczki i mam nadzieję, że jakos uda mi się je założyć