kasiula1412
potrójnie szczęśliwa mama
Witajcie dziewczynki
Wczoraj miałam regularne skurcze co 5 minut, mąż chciał już jechać do szpitala, jednak ja stwierdziłam, że są jeszcze znośne i że poczekamy... Po kilku godzinach zaczęły mnie boleć jelita, i żołądek, dołączyła biegunka, a skurcze minęły i cisza :-( Tylko kręgosłup w okolicy krzyżowej boli...
Całą noc męczyły mnie skurcze ale jelit, nie macicy
A zanosiło się że to już :-)
Wczoraj miałam regularne skurcze co 5 minut, mąż chciał już jechać do szpitala, jednak ja stwierdziłam, że są jeszcze znośne i że poczekamy... Po kilku godzinach zaczęły mnie boleć jelita, i żołądek, dołączyła biegunka, a skurcze minęły i cisza :-( Tylko kręgosłup w okolicy krzyżowej boli...Całą noc męczyły mnie skurcze ale jelit, nie macicy

A zanosiło się że to już :-)


,bo nadal nie wiem co komputerowi dolega,pewnie trzeba go gdzieś zawieść-do jakiegoś fachowca.
mam ciągle ochote na coś słodkiego i czuje sie ogólnie jakoś mało wesoło chyba hormony buzują już był płacz i awanturka z mężem a teraz wszystko przemyslam i o byle co sie wkurzam i smuce co za dzień
