Ja mam coś jak torba na siłownie ale planuje się wcisnąć w mniejszą. Kosmetyczkę wrzucę w torebkę ubranek nie biorę bo mi szkoda moich zwyczajnie, pamiętam jak Mikołaj mi przesikiwal pieluchy bokiem zanim ogarnęłam zerówki zamiast 1 i przy przewijaniu puszczał fontannę jak złapał chłodnego...