hej dziewczyny,
dawno nie pisałam, nie było kiedy, ale podczytuje was co kilka dni:) nasz Franek tez silny chłopak, weszliśmy juz w ciuszki 74, mały waży 7200kg. bylismy znowu w szpitalu kilka dni, załapał angine, ale juz jest ok, meczyliśmy sie, praktycznie cały czas na rekach był a i tak...