katiuszka79
Fanka BB :)
muma, Ty tam lepiej za winko się nie bierz...no może tak z pół lampeczki najwyżej;-)niech tam się zagnieździ co trzeba solidnie, a tak to wlejesz winko, wszystko będzie pływać...a po co?;-)
to mówisz, ze powoli zbliżasz się do okresu schizowanka:-) Pisz o wszystkich objawach, będziemy się z Tobą zastanawiać czy to np. fasolka czy wzdęcia
Trzymam kciukasy za fasolinkę&&&&&&&&&&&&&
kok.o, mój wcześniejszy wpis dotyczy się też Ciebie Kochana!!!! też od winka z daleka!!!!
na wszelki wypadek...no i kciuki za II kreseczki tez trzymam&&&&&&&&&&&&&
ani@k, masz to samo co ja, nie lubię tych amerykańskich świąt, ale jak wszyscy dookoła wariują, no to i mnie się coś tam udzieli. Pewnie, że lepiej się kochać i szanować przez cały rok, a nie tylko 14 lutego na pokaz. U mnie dziś bez prezentów, tylko mój M, kupił mi bukiecik róż....a sobie butelkę piwa
Ot! i całe Walentynki
lopop, dzięki za życzonka, Tobie również całuśnych Walentynek i nie tylko!!!!
kasia.natka, no to czekamy w takim razie na newsy od lekarza i na ładną foteczkę
może Mała uśmiech strzeli
:-)
to mówisz, ze powoli zbliżasz się do okresu schizowanka:-) Pisz o wszystkich objawach, będziemy się z Tobą zastanawiać czy to np. fasolka czy wzdęcia
Trzymam kciukasy za fasolinkę&&&&&&&&&&&&&kok.o, mój wcześniejszy wpis dotyczy się też Ciebie Kochana!!!! też od winka z daleka!!!!
na wszelki wypadek...no i kciuki za II kreseczki tez trzymam&&&&&&&&&&&&&ani@k, masz to samo co ja, nie lubię tych amerykańskich świąt, ale jak wszyscy dookoła wariują, no to i mnie się coś tam udzieli. Pewnie, że lepiej się kochać i szanować przez cały rok, a nie tylko 14 lutego na pokaz. U mnie dziś bez prezentów, tylko mój M, kupił mi bukiecik róż....a sobie butelkę piwa
Ot! i całe Walentynki
lopop, dzięki za życzonka, Tobie również całuśnych Walentynek i nie tylko!!!!
kasia.natka, no to czekamy w takim razie na newsy od lekarza i na ładną foteczkę
może Mała uśmiech strzeli
:-)
A kiedy lecisz do Polski?

. I wiecie co, jakoś juz nie schizuje i mam jakieś takie przekonanie, ze to jeszcze nie teraz (takie przeczucie... nie wiem skad sie wzieło,ale jest, dosc mocne)... wiec sobie chyba zapodam małe alko dzisiaj;-)
). No to Ci się troche porobiło bigosu przez tą pogodę...