reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witaj Wikka:-) spóźniłam się deczko, bo już Cie nie widzę:no: Dziękuję za informacje o castagnusie. Skonsultuję to jeszcze z moim ginem, bo moje ostatnie dolegliwości dały mi popalić.
Póki co zaczynam dietkę i biorę się za siebie bo od tego bezproduktywnego siedzenia w domu zaczynam gnuśnieć:wściekła/y: A ciągłe śledzenie kolejnego nieudanego cyklu już mnie dobija. Spróbuję trochę oderwać się od tego nieustannego myślenia, może przynajmniej lepiej się poczuję.:-(

POZDRAWIAM CIEPLUTKO
 
reklama
Witaj Wikka:-) spóźniłam się deczko, bo już Cie nie widzę:no: Dziękuję za informacje o castagnusie. Skonsultuję to jeszcze z moim ginem, bo moje ostatnie dolegliwości dały mi popalić.
Póki co zaczynam dietkę i biorę się za siebie bo od tego bezproduktywnego siedzenia w domu zaczynam gnuśnieć:wściekła/y: A ciągłe śledzenie kolejnego nieudanego cyklu już mnie dobija. Spróbuję trochę oderwać się od tego nieustannego myślenia, może przynajmniej lepiej się poczuję.:-(

POZDRAWIAM CIEPLUTKO
 
Już jestem:-):-)
Vonko, Wikka awatarek z myślą również o Was-tak będą wyglądały nasze aniołeczki:happy::happy:
Vonko-castagnus obniża poziom prolaktyny. Nie zapomnij o tym, bo możesz wpaść w
błędne koło:shocked2:

Wikka
nie podziwiaj mojej pracy, bo chyba przyznasz mi rację, że jeżeli robi się coś dla przyjemności, to chęci same przychodzą i chce się więcej i więcej:tak::tak:

Vonko kochana-ja też -jak pamiętasz-starm się zerwać z ciągłym myśleniem o dzidziolku, bo do niczego to nie prowadzi-pogłębia tylko stres. A i tak co ma być to będzie:tak::tak:I jakiś czastemu znowu zaczęłam dostrzegać w sobie energiczną, atrakcyjną kobietę. A co!!:-)
Teraz z kolej martwię się sprawami "dowcipnymi"-dziś ostatni dzień metronidazolu. W sobotę najpóźniej powinna być @, a po niej (może w następny piatek) sadny dzień-wizyta u gina. Tylko nieśmiało przeszła mi myśl po głowie: a co będzie jak fasolina się zagnieżdża
 
Już jestem:-):-)
Vonko, Wikka awatarek z myślą również o Was-tak będą wyglądały nasze aniołeczki:happy::happy:
Vonko-castagnus obniża poziom prolaktyny. Nie zapomnij o tym, bo możesz wpaść w
błędne koło:shocked2:

Wikka
nie podziwiaj mojej pracy, bo chyba przyznasz mi rację, że jeżeli robi się coś dla przyjemności, to chęci same przychodzą i chce się więcej i więcej:tak::tak:

Vonko kochana-ja też -jak pamiętasz-starm się zerwać z ciągłym myśleniem o dzidziolku, bo do niczego to nie prowadzi-pogłębia tylko stres. A i tak co ma być to będzie:tak::tak:I jakiś czastemu znowu zaczęłam dostrzegać w sobie energiczną, atrakcyjną kobietę. A co!!:-)
Teraz z kolej martwię się sprawami "dowcipnymi"-dziś ostatni dzień metronidazolu. W sobotę najpóźniej powinna być @, a po niej (może w następny piatek) sadny dzień-wizyta u gina. Tylko nieśmiało przeszła mi myśl po głowie: a co będzie jak fasolina się zagnieżdża
 
Ja biorę tego Castagnusa 3 dzień, bez konsultacji z lekarzem, bo pomyślałam sobie, że jest na moje dolegliwości, no cóż - wiem ze powinnam była najpierw skonsultować go z lekarzem, ale bedę dopiero za tydzień. W każdym razie póki co nie widzę efektów i to raczej mnie nie dziwi :-) Ale będę pewnie Wam tu wypisywać na bierząco, ciekawe czy przejdą mi te plamienia które mam przed miesiączką (1-2 dni wcześniej, ostatnio nawet 5, a przedostatnio wogóle:crazy:)

a tak wogóle to vonka, Wikka, Antila, lastrada, Sensi dzieńdobebrek :happy2:
 
Ja biorę tego Castagnusa 3 dzień, bez konsultacji z lekarzem, bo pomyślałam sobie, że jest na moje dolegliwości, no cóż - wiem ze powinnam była najpierw skonsultować go z lekarzem, ale bedę dopiero za tydzień. W każdym razie póki co nie widzę efektów i to raczej mnie nie dziwi :-) Ale będę pewnie Wam tu wypisywać na bierząco, ciekawe czy przejdą mi te plamienia które mam przed miesiączką (1-2 dni wcześniej, ostatnio nawet 5, a przedostatnio wogóle:crazy:)

a tak wogóle to vonka, Wikka, Antila, lastrada, Sensi dzieńdobebrek :happy2:
 
Carioca :-) budowa na odległość z pewnością nie będzie łatwa, no chyba, że środki finansowe macie znaczne i możecie zdać się na firmę, która zbuduje Wam od początku do końca;-). ja osobiście wolałabym osobiście dopilnować wszystkiego-tak mam.:tak:
A my mamy działkę 6 km. od miejsca zamieszkania-często(zwłaszcza zimą) chodzimy tam pieszo:cool::cool:.
 
Carioca :-) budowa na odległość z pewnością nie będzie łatwa, no chyba, że środki finansowe macie znaczne i możecie zdać się na firmę, która zbuduje Wam od początku do końca;-). ja osobiście wolałabym osobiście dopilnować wszystkiego-tak mam.:tak:
A my mamy działkę 6 km. od miejsca zamieszkania-często(zwłaszcza zimą) chodzimy tam pieszo:cool::cool:.
 
Sensi ta działka jest w pobliżu mojego domu rodzinnego, najpierw tata przypilnuje budowy, a my latem rzucamy tutaj wszystko i się tam przeprowadzamy. Wiele do pozałatwiania do tego czasu, formalnosci, sprzedaż mieszkania, zakup materiałów i 1585651 różnych współzależnych czynników, ale wciąż mamy nadzieję że damy radę.
 
reklama
Sensi ta działka jest w pobliżu mojego domu rodzinnego, najpierw tata przypilnuje budowy, a my latem rzucamy tutaj wszystko i się tam przeprowadzamy. Wiele do pozałatwiania do tego czasu, formalnosci, sprzedaż mieszkania, zakup materiałów i 1585651 różnych współzależnych czynników, ale wciąż mamy nadzieję że damy radę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry