reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

No wstydzilby sie Mieszko, siedziec tak dlugo! wylaz maluchu jeden!!:-p

Katiuszka hihi, moze chcieli ci jakies funciaki zapodac, a ty im powiedzialas, ze wszystko ok, oj ty! ;-)

Moj dzis poszedl do lekarza, alleluja!! ale oczywiscie naszego nie bylo tylko inny w zastepstwie i w sumie jakichs ciekawych rzeczy nie mowil. No moze i lepiej, napewno wirus to nie jest, bo od miesiecy to i my bysmy zalapaly, osluchowo czysty, wiec jedyne na co wyglada to forma alergiczna:-( powiedzial, ze trzebaby pomyslec o ponowieniu testow....
ech...tego sie wlasnie obawialam, bo jednak teraz przy malej nie jestem w stanie wytrzepac poscieli codziennie, a ni odkurzyc, a jednak kurz sie osiada wszedzie, a on jest alergikiem, wiec moze tez to. No, ale jak on tak bedzie chrapal to ja sie rozwiode normalnie:wściekła/y:

Ja se poszlam do fryzjera, obcielam troszke wloski i nalozylam farbe, znaczy fryzjer to zrobil. Fajnie bylo, odstresowalam sie troche, poplotkowalam i wrocilam na stare smieci hihi :tak:

Tere fere kurcze felek, next antibiotyk?? no tos sie ladnie zalatwila! i jeszcze taki okres w pracy! niedobrze! kuruj sie i wygrzewaj:tak:z grzancem hihi
 
reklama
Tere duuuuuzo zdrowka Ci zycze!
Dziewczyny a moze ja niezdolna do porodu:baffled: heh
no nic lecimy z piesem na spacer, co by nie siedziec, cos tam sie napina, ide prowokowac....

Gochson &&&&&&&&&&&&&&&
Gatto pokaz sie na fb w nowym frycu
Zuzu sciskam :)
Ania@k tych skurczy nie oplacalo sie liczyc
Muma czy Olus juz ma sie lepiej?
Katiuszka a Julus to expresem wypoczywa:-) zebysmy my tak mstki tez potrafily:-D

oki lece juz bo chlopaki ubrani,pa
 
Gatto grzaniec będzie w święta jak wybiorę antybiotyk.;-) A z sobotniego piffka nici w tej sytuacji.:-(:crazy: Zresztą eM ma kurs odświeżający z autoszkoły i to do 19.00, więc w domu będzie koło 19.30 może. Echh tam.
Ponoć jak tak długo się chodzi z takim chyrlaniem jak ja, to przechodzi w zakażenie bakteryjne i już tylko antybiotyk:baffled:

Ide na fejsa zobaczyć, może jakąś fotę...np z nową fryzurką...

Szyszka ale numer z tym Mieszkiem, leniuch jeden śmierdziuchowaty! heheheh
 
Tere fere eee nie foty nie, moze w sobote...zobacze :-) z reszta to nic takiego, przykryte siwe wlosy i troche podciete, zadne ceregiele:tak:

Wy w wkoncu kupiliscie ten samochod? eM musi robic prawko?

W sobote wybieramy sie do Trento na Kiermasz Swiateczny, tam zazwyczaj jest ladny i drogi niestety, ale mozna sie przejechac. Fajne sa tutaj te kiermasze wlasnie z grzancem, w gorskich miejscowosciach, Moze bedzie snieg? :happy:
 
Gatto Nie kupilismy jeszcze auta. Okazuje sie,ze to nie takie proste. My szukamy w promieniu 150kw i do 50tys. Ale okazuje sie ze to nie takie proste. Za 35tys starsze są ile chcesz,ale te lepiej wyposazone modele to jakies unikaty chyba. Hehe. Od wrzesnia byly tylko 2szt i po obejrzeniu auta w salonie toyoty mielismy sie zastanowic jeden dzien bo wlasciwie dla nas to duza kwota w gotówce,a tu tego samego dnia ktos nam ja sprzątnąl. Faken. Z druga było to samo.
Moj brat ma servis samochodowy i ogólnie jest stuknięty na punkcie aut odkąd zaczął raczkowac. Kocha wszystkie pojazdy z resztą,motory też. No i eM z nim jezdzi ogladac. To ten zawsze cos znajdzie w kazdym. Zawsze jest coś, a w tych dwoch co bylismy o włos nic nie znalazl nawet na podnosniku. Sam sie przejechal po torach offroudowych,zeby posluchac jak pracuje auto,czy coś sie nie zapowiada do zmiany jakis czesci i nic,a nic. No i doopa. Teraz to chyba z kasą pojedziemy jak kiedys na słomczyn sie jezdziło... hehe.
 
A eM i ja mamy prawko od 16lat. On jest instruktorem,uczy ośle łąki jezdzic i musi chodzic na kursy i zdawac co roku testy na to. Teraz w tym nie pracuje,ale jakby przerwal kursy to by utracil instruktora.
A ja odkąd jest huta i na to poszedl moj samochod i oszczednosci to nie mam nic. Do tej pory nie bylo mi potrzebne auto bo do salonu mam 8min na pieszo, 10min na obcasach,18min z zakupami. Hehe. Ale teraz gdy jest bobuch to jestem uwiązana jakos i cos by sie przydalo.
Zawiozlabym Tima do babci czy lekarza,czy nawet sama do Makro podjechala,a tak to czekam na eMa i tracimy czas razem. 11lat jezdzilam autem a teraz 6lat jak ta pipka jestem uzalezniona. A to 17lat mamy prawko. EM pracuje jeżdżąc więc auta mu nie zabiore.

O nawet na jakis kiermasz bym pojechala jak Ty.
Fajne muszą byc te kiermasze u Was. Jak w filmach normalnie. Zrob jakąs fotke.

Kłade sie,bo jutro jade z rana przed pracą na giełde kwiatową po duperele.
 
witam sie w ten piekny mglisty dzien:eek: dzieki Katiuszka ze nam przyslalas ta mgle;-)

Tere fere o kurcze! my tez szukalismy samochodu, no ale nie tak dlugo, w koncu kupilismy nowe Bravo km 0 za 13tys€ normalnie w salonie. My akurat szukalismy nowego, bo juz mamy stara yariske i stwierdzilismy, ze nie ma sensu brac nastepnego starego samochodu (w sensie uzywanego....sorki)

Kurka u nas nocka fatalna, jak tak dalej pojdzie to zejde ze zmeczenia. Mloda kilkakrotnie sie budzila z rykiem, dawalam jej mleko, normalnie jak za "starych" czasow:-(:-( wylazl wczoraj nastepny zab tzn druga jedynka na dole. Nie wiem czy ida nastepne, bo nie chce dziad pokazac paszczeki:baffled: i dlatego taka marudella, ale mam juz kwadratowa glowe od tego jej jojczenia. Obudzila sie o 6.30 juz z rykiem i po 2 godzinach z rykiem padla....no pytam sie po jaka cholere wstaje tak rano, zeby za chwile isc z powrotem spac?

Ide robic ogorkowa, dam tez troche mlodej na obiad i chyba zrobie jej racuszki, ciekawe czy zje...:eek:

Zycze milego dnia!!
 
cześć

mój Synek znowu dziś sam zasnął :szok::szok::szok: obudził się rano z zapchanym noskiem, takim suchym noskiem więc użyłam fridy.. idę na korytarz a tam tyyyyle kotów się uzbierało ze zaczęłam myć podłogę zanim skończyłam On usnął.. :confused2::szok: znowu mam wyrzuty sumienia ze nie przy (.)(.)..

Katiuszka ale to wszystko przez Szyszkę ;-) mogła przypadkiem nie wchodzić na jakieś strony sprzed niewiadomo ile czasu :tak: poza tym.. Ciebie wyautować??? nidgy!!!!!!!!!
Tere!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nosz szalona babo jago jedna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! że się aż tak spytam - czyś Ty ocipiała??? dobrze ze poszłaś do tej przychodni.. powinni Ci jeszcze zabronić pracować, nie wiesz ze zdrowie najwazniejsze????!!!!!
Muma jak Oluś w nocy i po nocy????
Aleksis nie musiałaś 'uporządkować' pierogów??? w sensie zwymiotnąć.. opisuj tu zaraz jakie Cię dopadają objawy, plizzzzz...:sorry:
Zuza a jak u Was???? jak Myszka???? dalej o 17-18 zasypia czy udało się Ją przestawić???
Gatto no to krok do przodu z eMem.. może rzeczywiście na coś uczulony.. mordęka by była jakby na kurz :no: oby na coś innego.. np. na jakiś nielubiany przez Ciebie prezent od teściowej.. ;-)
Gochson a kupki u Adasia się unormowały???
Szyszka a dziś jest co liczyć??? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Kok.o?????
Alex__ ???????
Caterinaaa??????????
 
Cześć dziewczynki. Jaka cisza, czyżby strach przed piątkiem 13-tego.


Ani@k u nas już kupy ok, znaczy jedna dziennie, normalna, więc jelita chyba doszły do siebie.


tere fere współczuję kupna. My w lipcu kupilismy auto i wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, więc super, ze mamy to za sobą. Drugie auto też sprzedaliśmy, bo z eMkiem jeździmy razem do pracy - ja go wysadzam po drodze i jade dalej, a jak skończe to go odbieram. Póki co drugie nam nie jest potrzebne, bo zaczynamy i kończymy o tej samej porze, a jak potrzebuje auto to eMek jedzie busem, bo ma bardzo dobry dojazd do pracy.
Trochę się naszukaliśmy auta ale jesteśmy zadowolneni.


Gatto to chyba przez te zęby, nic nie poradzisz musisz zacisnąć zęby i poczekać jak wyjdą wszystkie, czyli 20. Pewnie po tych dwóch dolnych będzie chwila przerwy, więc sobie trochę odpoczniesz.


Ani@k tylko się cieszyć, że Partyk taki samodzielny i sam zasypa, chodź pewnie za jakiś czas się mu to zmieni. U nas przynajmniej tak było. Wiem, wiem, że trochę ci smutno, że nie przy (.)(.), mnie było bardzo jak kończyłam karmić, ale Ty masz jeszcze trochę czasu do tego momentu.

Muma jak Oluś - lepiej coś dzisiaj ?


Ja tradycyjnie w pracy, czekam z utęskieniem na weekend. Dziś mi temp rano spadła, więc trochę mi się smutno zrobiło, że chyba nic z tego nie będzie. Zobaczymy jutro.
Zamówiłam małemu ciuchcie pod choinke - więc mam nadzieję, że przyjdzie. Ta poprzednia nam się zepsuła- no cóż dziecko genialne to i zabawkę szybko potrafi rozbroić. Ostatnio stwierdziliśmy, że co byśmy mu nie kupili to i tak nie wygra z mikserem. kochany synek go wczoraj zabrał do łóżka, a mamy taki z zelmera z misą obrotową. Mieliśmy śmiechu jak nosił po kolei każdy element. Później był wielki problem żeby mu zabrać, ale w końcu usnął.
 
reklama
Gochson taki spadek to nie spadek.. myślałam że mam mój wykres ale już mnie wywalili z enpr.. jaa dopiero miałam spadek.. myślałam ze @ przyjdzie do mnie wcześniej niż zwykle.. także stosuj się do naszej zasady 'nie ma @ - jesteś w ciąży' :tak:

hehe mikser.. moze Mu się pierniczki marzą ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry