reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma to ty bedziesz piratem drogowym hihi;-)

Katiuszka ja wracam na max 4 godziny i tesciowa posiedzi z mloda. Wybralam prace na popoludniu to mi bedzie latwiej i tesciowce tez, bo ona woli popoludnia.

Wlasnie moja tesciowa przyjdzie do mnie po 16 i pojedziemy zakupic prezent swiateczny dla mlodej. Wymyslilam, ze niech jej kupi te gumowe klocki, my mamy jakies 6 sztuk w domu i ona lubi to gryzc, to jak bedzie miec wiecej to sie moze nauczy budowac cos hihi....taa, marzenia scietej glowy..na razie sie potykamy o zabawki, bo sa i w salonie i u niej w pokoju.
 
reklama
Hihi, mój eM powiedział, że jak zrobię prawko to jeszcze będę musiała u niego wyjeździć godziny i zdać egzamin zanim mnie puści z dziećmi :-p

A propos klocków to Oli ma też takie duże plastikowe Fisher Price, jakby Lego ale wielkie, i od paru dni buduje z nich sam :tak: To takie niesamowite, zawsze tylko rozwalał moje budowle , nagram Wam przy najbliższej okazji. Tzn buduje to brzmi dumnie, łączy je po prostu :-D

EDIT: Szyszunia zakochana w Mieszku i wzajemnie, cyce pracują pełną parą, trochę waga spadła ale się nie poddają (ale to przecież normalne) Mam nową fotę ale to za jakiś czas wrzucę na fb :) Jest piękny, jak wszystkie Nasze Dzieci :tak:
 
Ostatnia edycja:
No to super wiesci od Szyszuni!! Niech im rosnie zdrowo na pocieche!

Wlasnie sprawdzilam od kiedy mam prawo jazdy, bo oczywiscie nie pamietalam...od 1995 r. wow juz 18 lat jezdze:tak:
 
No to super wiesci od Szyszuni!! Niech im rosnie zdrowo na pocieche!

Wlasnie sprawdzilam od kiedy mam prawo jazdy, bo oczywiscie nie pamietalam...od 1995 r. wow juz 18 lat jezdze:tak:
Ojej to Ty taka już hmm dojrzała jesteś ??? :-D;-) Gatto - taki powrót do pracy jak Twój to można sobie wymarzyć... Będzie dobrze !!!

Też tak macie jak gotujecie bigos albo coś w tym stylu, że jest Wam już niedobrze od samego zapachu i nic już dziś nie zjem bleeeeeeee ;-)
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki :***


Aleksis
będzie dobrze nie ma co się denerwować :::****
Muma :*
katiuszka na fb wchodzę na chwilę wrzucę tylko coś zawsze na oko dla mojego dobrego przyjaciela jakiś tekst lub piosenkę:-pa tak to nie ogarniam
Gatto,Ani@k u Nas ok ja się jeszcze mało co ogarniam a jak chcę to Mała nie daje ,dzisiaj chciałam ciasto zrobić to dobrze,że wszystko przygotowałam bom jedną ręką miksowałam a później jak miałam wrzucić do piekarnika to jak ją odłożyłam to zmiłuj się nie było rady :no:a foch później był i koniec ,nie odzywała się nawet patrzyć na mnie nie chciała :baffled::dry:

jeszcze święta więc w ogóle się nie mogę odnaleźć ,M stara się pomagać ale same wiecie jak to jest :-p;-)

jeszcze dzisiaj godzinę temu jak Małą kąpaliśmy to kurator sądowy Nas nawiedził aby sprawdzić czy wszystko ok i czy wszystko się zgadza z Naszym podaniem o przysposobieniem Małej i takie tam *******ety,A my akurat w trakcie choinkę ubieraliśmy (wcześniej znaczy się ) no i ogólnie mam już świątecznie w domu ,do tego ciastem pachnie :-Dmata roztawiona była do zabawy,więc tak było wszystko jak powinno :-);-) z obrazka ,fajnie że trafiła jak nie było bałaganu :tak:A jutro mamy Panią z O.A no to wiecie jak to jest :szok::szok::szok: szał w domu porządkowy chociaż z grubsza .Wieczorami padam na pysk więc nie mam czasem siły napisać,po Nowym roku będzie lepiej :tak:

buuuziaki
 
ok Zuza masz wybaczone ale...napisz cos choc raz na tydzien pliiiiis:tak:

Muma ja tak nie mam, ale mozliwe, ze podjadam w trakcie, ba! na pewno podjadam, ale i tak potem to jem hihi
Nooooo ja dojrzala jestem, prawie w kamieniu lupanym sie rodzilam hihi

Aleksis przypomnij kiedy masz amnio, bo ja mam jakas skleroze:baffled:a moze to SKS:confused::baffled::baffled:
 
Gatto - jak Ty jesteś z kamienia łupanego to ja skąd ?? Z wielkiego bum początku wszechświata ? :-D
A ALeksis ma amnio jutro i wszystkie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&:tak::tak:

zuza -
pisz częściej, eM niech się bardziej wykaże ;-)

tere fere - co tam dziś upichciłaś ?? Ile brwi uczerniłaś ? :-)

Byłam u fryzjera ale nie ma się ani czym chwalić ani co pokazywać:baffled: Jak ufarbuję i wyprostuję to będzie jako tako.
eM ma jakieś fochy dzisiaj, teraz śpi, odpoczywa znaczy po tym jak mnie musiał do fryzjera zawieźć :cool2:, ech słabizna te chłopy...
 
Muma mój też ma focha...bo chory:baffled: noo i kurna..ja winna??? przychodzi z pracy i pod kołdrą leży, to co jeszcze chce??? eee szkoda się denerwować. Młody dalej sam zasypia!!!! że też ja Cię wcześniej nie posłuchałam:-p
A właśnie...a propos akrobatów....Wasze dzieciaki też robią fikołki??? noo ja już nie mogę z tym dzieckiem:szok: wzięłam go kiedyś na łóżko, tak pod wieczór się kładziemy i mały szaleje, a ten zaczął normalne fikołki mykać:szok: nooożżżż kurna...kark se złamie glizda mała:szok::wściekła/y:Na sofę tez próbuje włazić, nogę podnosi, kombinuje, ale jeszcze ciut za niski:-) ale jak cos leży na podłodze, zaraz se przysunie i po tym włazi...noo będzie ciekawie:-p
zuzanka no przecież ja rozumiem:tak: taka tylko prowokacja była....i widać poskutkowała:-D już mi lepiej:-D tak jak Gatto pisze, raz na tydzień zdaj relację i będzie gicior:cool2:
Aleksis Kochana!!!! zero stresu jutro!!!! na pewno będzie dobrze!!!!!!!! i po badaniu leż..leż i leż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dali Ci jakieś zalecenia? magnez musujący pij. Można No-spę łyknąć, ale ja nie brałam...chyba:confused: Trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& daj znać jak to zniosłaś. Buziaki!!!!
Gatto wowww to kupę czsu masz to prawko!!!! a jeździsz tam? bo coś sobie nie mogę przypomnieć...eee no jeździsz, przeciez nawet teścia gdzieś woziłaś, nie? yyyy albo on Ciebie....:confused:
 
Aleksis to zaciskam kciuki nawet u palcy noznych i czekam na relacje, na lezaco to mozesz pisac co??

Muma ma focha, bo jeszcze musial pewnie poczekac co? oj ta slaba plec hihi:-p

Katiuszka znow chory? to tak jak moj, wiecznie chory, a ja jak chora, to i tak musze zapierniczac:wściekła/y: No jezdze tu, jezdze, jakbym miala korzystac z autobusow to bym zwariowala do reszty. Jezdze tez z mloda, no glownie wlasciwie bo to taki moj ogon, wszedzie ja musze ze soba zabierac :-D

Moja nadal nie spi:no: ja w malym pokoju nie mam lozka, wiec jak ja klade to musze sterczec nad nia, ale ona w sekundzie jest na nogach i wyciaga do mnie rece i jojczy oczywiscie:-( nie wiem co mam zrobic, zeby sama zasypiala. W poludnie widze, ze jest spiaca, klade ja do lozeczka, zalaczam pozytywke i spi, wieczorem to nie dziala, a nie mam sily ja nosic.
 
reklama
Gatto jak w ciągu dnia zasypia sama, to nie powinno być problemu wieczorem. Ja miałam na odwrót i byłam pewna, że nie nauczę małego takiego zasypiania w dzień, no ale na razie raz się udało.
Może spróbuj wychodzić z pokoju? jest ta metoda 3-5-7...a jak nie, to weź sobie jakieś krzesło i usiądź z boku, ale tak, żeby na nią nie patrzeć. Niech sobie wyciąga rączki i jojczy, a nawet się rozpłacze. Mój tak robi, ale ja nawet nie patrzę na niego, widzę go w lustrze na przeciwko:-p No i kwęka, kwęka coraz głośniej aż się rozbeczy, ale płacze 2 minuty i znowu kwęka. Za jakiś czas kwękanie przechodzi w mruczenie i sam się tym usypia:tak:
Albo może wyciąg ją z tego łózeczka, poprzytulaj, pośpiewaj chilkę i z powrotem do wyrka. Trzeba trochę się pomęczyć, żeby ptem mieć lżej. A nie tak jak taka mamuśka z tej mojej grupy...jej klocek ma 16 miesięcy, nie zaśnie inaczej niż na rękach:szok: wieczorem jeszcze może go odłożyć do łóżeczka, ale w dzień nie....no i siedzi z nim na rękach w fotelu:baffled: masakra....
Kolejna opcja to może być tak przez te zęby teraz. Boli ją bardziej na wieczór i nie może zasnąć.
Noo nic...musisz popróbować, a nóż coś się sprawdzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry