reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ani@k jesz ciasta i taka szczupła jesteś. Juz pisałam,że to niesprawiedliwe!
U nas za to licha pogoda. Pochmurno,ciemno przez to. No nic,może przejdzie.

Tymek ma coś zły dzien. Jakoś jak tylko mu sie odklei to pojękuje jakby chciał płakac i leci się przytulić. Humorek w związku z pogodą? Może jednak zębol? Ale jak tak bedzie pojękiwał po spaniu to chyba nie pojedziemy na basen.
 
reklama
tere fere no licha pogoda dzisiaj , ale w sumie ciepło jest . Pewnie, że daruj mu basen jak jest lichy i nie wiadomo co jest grane, buziaki dla naszego tancerza :tak:
 
Tere no szczuplutka nie jestem bo mnie eM na rękach nie nosi :-p ale większość spodni mi z tyłka zjezdza :-( za to cyc mi się wyrobił, z czego jestem zadowolona :tak:
 
Witam na szybko


W pracy młyn, a jutro mnie czeka wyjazd do Warszawy na delegację, więc pewnie jutro mnie nie będzie.
Mały od wczoraj kaszle, więc nieza wesoło. W nocy też pokasływał i przez to źle spał. Gorączki póki co nie ma, ale sama nie wiec co mu dawać, bo nie chcę zeby mu na oskrzela nie poszło. Na razie wit c, wapno, syrop na kaszel. Chciałam mu wczoraj zrobić inhalacje ale nie dał sobie maseczki założyć. Pewnie dziś z babcią w domu siedzą, bo wole zeby doszedł do siebie.
Jutro pobudka o 3, więc mam nadzieje, że mi jeszcze synek w nocy nie zrobi pobudki.


Muma pewnie, że Ci dobrze idzie na placu, bo Ty zdolniacha jesteś.
Katiuszka znowu jakieś choróbsko. Kurujcie się.
Tere fere fajne to ząbkowanie u Ciebie
Aleksis no synek widze, że rośnie, to i mama trochę musi urosnąc - nie ma co. Wyniki jedne gdzieś za miesiąc, a badania genetyczne dopiero za 2 miesiące. Ziółek jeszcze nie piję, bo czekam na @ i w kolejnym cyklu biorę się za siebie.
Maiev śpij póki możejsz, potem nie będzie tak lekko.
Szyszunia u nas na chrzcie Adaś zrobił niezły koncert, nawet smoczek nie pomógł. Nam też ksiądz pozwolił wyjść do zakrysti, więc eMek go zabierał.
 
cześć wszystkim!!!!
Mały śpi chwilowo, ale muszę się streszczać, bo pewnie zaraz będzie krzyk:baffled:
Ojjj męczy się bidulek z tym gilem okropnie:-(w nocy połykaczka gilów była w akcji, ten się darł, eM do mnie, żebym go nie męczyła...Ranyyy no ale jak miał oddychac, jak kinol zatkany? A właśnie, co mam robić? jak Juluś śpi, no ale słyszę, że się męczy, kręci, no ale niby śpi...to brać go wtedy na odciąganie? czy czekać aż się sam obudzi? Nie chce dać sobie odciągnąć, no ale wiadomo, żadne dziecko tego nie lubi. Mnie już wszystkie mięśnie bolą od tego wyciągania kataru. Coraz poważniej myślę o tym do odkurzacza:baffled: wcześniej, jak miał takie zwykłe gilki, to było ok, ale teraz przy tych gigantach to już nie daję rady....
Muma ile dni dawać ten Lipomal? kurdę wiem, że raz mi już pisałaś przy chrypce...nie pamiętam ...3? czy aż wyzdrowieje? dziś z rana miał 37.1...niby jeszcze nie temperatura, no ale juz taki ceiplutki był. Na szczęście apetyt ma takie w normie, pić też coś tam pociągnie.
Cieszę się, że złe humory już Cię opuściły!!!!:tak:Kochana, idziesz jak burza z tym prawkiem!!!! no mówię Ci, zdasz za pierwszy razem!!!!:tak::-) no chyba, ze wpadniesz w oko instruktorowi i Cię specjalnie uwali, żeby jeszcze raz się z Tobą przejechać;-):happy2:
Ani@k weź mnie nie dobijaj!!!! Ty pół roku po porodzie i spodnie Ci lecą, a ja rok i jeszcze nie mogę się w nie zmieścić:no::angry: tydzień temu kazałam eMowi znieść ze strychu karton z moimi spodniami właśnie...Miałam cichą nadzieję, ze się zmieszczę już.....ale gdzie tam!!!!!!!!! to samo....eee już chyba nic się nie da z tym zrobić, trza nowe gacie zakupić i tyle:baffled:
Ahaaa wczoraj na tych zakupach znalazłam superowe jeansy od Hilfigera, za małe pieniądze....no ale nie na mnie:no:tzn. weszłam w nie, nawet się zapięłam na wdechu, ale co z tego jak puściłam powietrze, a tu balon nad paskiem:crazy: kurna...co tu zrobić, żeby nie schudnać, a brzuch zgubić? oto jest pytanie.....:-p

Aaa no i ze spacerku i tak musiałam zrezygnować, bo mały niewyraźny póki co, a poza tym oczywiście pada, jakże by inaczej:baffled: Podobno znowu mają być te wichury i ulewy...no pięknie!!!!!
Uciekam na chwilę, coś porobię z grubsza, bo przy nim to nic się nie da zrobić kompletnie. Zaraz wrzask!!!!
tere fere pewnie Tymek nieswój przez tego ząbka:sorry2: kurka..boli to jednak...Ale i tak przechodzi to ząbkowanie lajtowo!!! oby tak dalej!!!!
 
Katiuszka jak to sie robi z odkurzaczem, bom zielona:confused:
A może kupiłabyś takie plastry na piżamkę co ułatwiają oddychanie, maść majerankowa pod nosek?
Duuuuuzo zdrówka dla Juleczka!!!

Ani@k fajowe te twoje przepisy, to czekam na maliny, chyba ze gdzieś dorwę mrożone, eM lubi z budyniami, ja z owocami wiec tu ma 2w1:-D
Muma Ty to zdolniacha jesteś z tymi jazdami :tak:;-) Egzamin to będzie formalność, ja tu wszystkie kciuki zaciśniemy :-)
Dobrze ze humorek juz lepszy.

My po spacerze, piekna pogoda we wro była, słoneczko, ciepło, młody pospał 2,5h:tak:
Em podgrzewa obiadek wiec uciekam.
 
reklama
Szyszunia my uzywalismy firdy do momentu zapalenia oskrzeli. Po prostu katar splywal do gardla a potem przeszlo na oskrzela. Frida nie bylismy w stanie odciagnac tyle co odkurzacz. Tam jest taka koncowka co pasuje do kazdego odkurzacza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry