tere fere
Fanka BB :)
Łolaboga ale żeście naskrobały?!
Muma ja myślę, że eM może zazdrosny, ale o Twoją uwagę, ekscytację, emocje. Może nie konkretnie o faceta, ale jak o tym wszystkim opowiadasz, że łatwo nawiązujesz kontakty, no i zaczniesz być mobilna, do tej pory byłaś uzależniona od niego, a teraz będziesz sobie jezdzić, załatwiać różne rzeczy, z małym nawet na zakupy, do ludzi. Tak to miał cię tylko dla siebie. Byłaś mamą i żoną. A niedługo będziesz koleżanką, znajomą, kumpelą...
Ja kupiłam tą sukienkę
SUKIENKA Z PASKIEM, MOHITO
Ej stara jak tylko masz ochotę, to pojadę po ciebie i możemy wybrać się na zakupy jakiegoś dnia. Doradzę, jestem cierpliwa w tych sprawach, lubię takie łowy. Możemy łobuzów zostawić w chacie, albo zabrać obojętne...
Katiuszka pewnie zęby u Julka idą... Niestety musimy to przeżyć. Trzymka babo.
Idę położyć mojego nicponia. Wpadnę jeszcze chyba...
Muma ja myślę, że eM może zazdrosny, ale o Twoją uwagę, ekscytację, emocje. Może nie konkretnie o faceta, ale jak o tym wszystkim opowiadasz, że łatwo nawiązujesz kontakty, no i zaczniesz być mobilna, do tej pory byłaś uzależniona od niego, a teraz będziesz sobie jezdzić, załatwiać różne rzeczy, z małym nawet na zakupy, do ludzi. Tak to miał cię tylko dla siebie. Byłaś mamą i żoną. A niedługo będziesz koleżanką, znajomą, kumpelą...
Ja kupiłam tą sukienkę
SUKIENKA Z PASKIEM, MOHITO
Ej stara jak tylko masz ochotę, to pojadę po ciebie i możemy wybrać się na zakupy jakiegoś dnia. Doradzę, jestem cierpliwa w tych sprawach, lubię takie łowy. Możemy łobuzów zostawić w chacie, albo zabrać obojętne...
Katiuszka pewnie zęby u Julka idą... Niestety musimy to przeżyć. Trzymka babo.
Idę położyć mojego nicponia. Wpadnę jeszcze chyba...
Nie gadaj babo jedna, że masz taki rozmiar jak ta modelka na zdjeciu????!!!!!!!!!!
o żesz kurna....muszę się w końcu wziąć za siebie!!!!
u mnie jest o tyle dziwnie, ze w sumie nie chcę schudnąć, tylko zlikwidować tą oponkę...najszybciej i najprościej to wyciąłby to w cholerę...ale już widzę entuzjazm mojego eMa


Coś mi kiepsko idzie (czytaj: wcale), ale mam inne sprawy na głowie
Ale się wezmę , na pewno nie z Chodakowską, ona dla mnie jest podrabiana, od lat wiadomo co zrobić żeby schudnąć a jakoś nie mam zapędów sekciarskich i nie potrzebuję żeby mi ktoś słodził (jeszcze jak mi się średnio podoba, co innego jakby to jakieś ciacho było ;-))Lepiej Ci powiem jak zupę z dyni robię : kroję dynię (razem z palcami) w kosteczkę, wkłądam na blachę, sypię papryką słodką, solą i imbirem i wkładam do piekarnika 180st na jakieś 30 minut. RObię bulion z włoszczyzny normalny i potem dorzucam tą dynię aż się wszystko ugotuje, aaa i ze 3 duże ziemniaki. Jak się ugotuje to miksuję, doprawiam śmietaną 12%, solą , pieprzem i już. I ja tej zupy nie lubię, ale im smakuje no i chyba zdrowa jest.
ale wiesz...ze mnie taka kuchara...jak z Chodakowskiej miss Polonia