reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Hejka,

Znów smętna pogoda ale jest cieplej a właśnie mówili w DDTVN, że w piątek 21 stopni ma już być !!! :-):-):-) Super, bo Jula jedzie na wycieczkę (prosto po chorobowym:-p) , na cały dzień, śladami Kochanowskiego ;-)

A ja wczoraj jazdę miałam z Mareczkiem bo mnie nie chciał skubany oddać podobno, tamta jeździła z kimś innym. Generalnie ta Beata robi egzaminy wewnętrzne z praktyki i się okazało, że ja mam taki egzamin w sobotę :tak::tak: A w poniedziałek teorię.
A potem (jak zdam) mogę się zapisywać do WORDU:szok::-)
Trochę mi się wczoraj porty zatrzęsły ale co tam, mówię sobie do trzech razy sztuka i w tej liczbie zamierzam się zmieścić:tak: Najważniejszy jest plan.

Oli dziś wstał 5.45 .... Czy któryś dzieć wstał wcześniej gotowy do zabawy ?? :confused2:
Zaraz będziemy składać krzesełko uczydełko FP , kupiłam za parę złotych używane od znajomej, mam nadzieję, że nie będzie po prostu właził na nie nogami tylko się zajmie przez chwilkę :happy:

katiuszka ja też kupiłam sobie ostatnio żółto czarną koszulkę i żółciutki kardigan :tak: A z eMem to dobra metoda, oni się nigdy nie przyznają , tak jak kok.o pisze, że są zmęczeni ale padają na twarz po takiej akcji:-D Mój tak samo, jak wychodzę i musi sam ogarnąć wszystko.

koko
zdrówka dla Ewci - mogę Ci obiecać, że od września już będzie inaczej, już nie będzie tak często chorować :tak: A w kolejnym roku to już prawie wcale.
Ja się też poryczałam na tym filmiku co to katiuszka nie wie, że lubi ;-):-)

Gatto dobrze, że teściowa już w domu, mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie, I też psychicznie i znów będzie mogła pomóc Ci z Cristinką.

maiev - kurczę, to Wasze Dziecko uparciuch mały znów nie pokazało co ma między nóżkami, myślę, że to kobitka , takie ma humorki i już :tak:

Buziaki dla Wszystkich , na kawkę zapraszam :-)
 
dziendoberek!

oj ja tez obejrzalam ten filmik co polubila Katiuszka i lzy mi same lecialy....

Maiev a to uparciuch;-)

Emenems to powodzenia zycze, niech sie ladnie zagniezdzi:tak:

Muma oj ten Mareczek spryciulek jeden hihi, urcze, ale lecisz z tym kursem, dopiero co sie do niego zabieralas, a teraz juz egzamin wewn. za chwile normalny i bedzie jazda bez trzymanki:tak:
Wycieczka Julki moze byc calkiem fajna, lubie takie edukacyjne wypady:happy:

Kok.o oj zdrowka w takim razie zycze...inhalujcie sie i nie zarazajcie.

Katiuszka moj eM wczoraj byl w domu i wlasciwie caly dzien sie nia zajmowal, bo ja chcialam cos zrobic w domu, potem jak wrocilam z pracy to sie mnie zapytal czy go kocham, to juz wiedzialam, ze cos zbroili i okazalo sie, ze slukli moj perfum....hehehehe, no jak stlukli to musza kupic nowy:-):-), no ale zmierzam do tego, ze moj pifka nie pija po calym dniu, ani nawet winka. Widocznie dusi w sobie swoje cierpienie hahhahaha

Zuzanka czy wasza Mysza miala juz ta wizyte u neurologa? czy ja przegapilam? moze mnie ktos oswieci?

U nas jakos mglisto choc niesmialo sie przebija sloneczko, to moze jednak wylezie. Trzebaby isc na jakies zakupy, a u nas na 3cim swiecie to sklep w srode po poludniu jest zamkniety a do tego dalszego isc mi sie nie chce.
Ide bo jest akcja kupa sadzac po zapaszku.....
 
koko Ti siedzi z tyłu a ja z przodu, a czemu u Ciebie odwrotnie? Fajnie dziecku jak siedzi przodem do kierunku jazdy, nie?
Zdrówka dla Was :*

Ani@k no pewnie, że nie ma co zawracać sobie głowy pierdołami. Zęby wyjdą jak będą miały wujść. Może im pózniej tym mniej boleśnie? U Tima tak było. A raczkowanie w swoim czasie. Spoko.


Katiuszka No napijmy się, żeby nam gęby szuwarami nie zarosły! Hehehehehhehehehe

Szyszka,Muma Zuzol, Aleksis, Gochson, i wszystkie buziakuję.

Timi przespał dziś calutką noc! Calutką. Szok. Nie wstał na kropelkę mleka, no nie mogę w to uwierzyć!

Pogoda dziś okropna, ponura, bura. Em dostał antybiotyk, bo od półtora tyg mu się ciągnie choróbsko, a my z Timkiem rozleniwieni
 
Tere ale masz dzielnego synka. Brawo dla niego! A czuwałaś nad nim czy nie wybudzałaś sie, jak była pora karmienia?
Moj za to jest leniuszkiem, czasem tez nie chce mu się jeść w nocy za każdym razem, otworzy buźkę i zasypia. Nie martwi mnie to bo ładnie przybiera na wadze. Dziś mamy lekarza bo młody ma kolejne szczepienie, to zważymy go, ciekawe ile teraz przybrał. Boje sie ze Gattinke dościgniemy:-D:szok:
Okropna pogoda za oknem, chyba nie uda nam sie spacerek dzis.
Ani@k jak karmiłaś Patryczka tylko cycem na początku to po nakarmieniu odkładałaś go do łóżeczka, waszego łóżka? Jak to wyglądało!
Pytam bo ja karmie w 90% tylko na leżąco u nas w łóżku i albo mały zasypia na cycu, albo dalej sie bawimy.
Teraz jak przejdę do sypialni z nim to zamierzam karmić tez na leżąco, uspac go, po czym odkładać do łóżeczka, mam nadzieje ze łatwo mi to pójdzie.:sorry:
Poradźcie jak prawidłowo usypiać 3-czne dziecko, żeby sobie kłopotu na przyszłość nie zrobić:tak:
Muma zdolniacha jesteś!
 
Ostatnia edycja:
Szyszunia - jestem akurat to się wetnę i Ci napiszę. U nas dzieci od pierwszego dnia śpią w swoich łóżeczkach, Julka karmiona cycem 2 lata, Oli 11 mcy. Julka sama w pokoju od 4 mca, Oli od 7 mca. Po karmieniu (dziennym czy nocnym) zawsze odkładałam dziecko do jego łóżeczka już na śpiocha. Czyli cyc w moim łóżku albo na fotelu, uśpienie i hopsa do wyrka :tak:
A pewnie, że Mieszko nie musi jeść już w nocy jak ładnie waży, moje dzieci już przestały ok. 3-4 mca.
A co do niekłopotliwego zasypiania to dopóki dzieciaki były na cycku to zawsze tak zasypiały a potem zawsze same w łóżeczku ale widząc nas (teraz np Olek wieczorem i w dzień zasypia w salonie - tylko lampka nocna , czasem nawet cichoTV ;) a potem eM wtaszcza go na górę do łóżeczka) Buziaki ***
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej

ja na szybko teraz bo zaraz kaszkę będę gotować, Dzieć śpi więc korzystam..

ja też obejrzałam film i tez mnie wzruszył..

Szyszka ja Patrysia od samego początku karmię w Jego pokoiku, stoi tam obok łóżeczka tapczanik na którym ja siedzę i karmię.. jak uśnie przy cycu - odkładam Go do łóżeczka, zdarzyło się moze dwa razy ze spał ze mną ale ja na dluższą metę bałam się że coś zrobię i nie spałam z Nim.. teraz jak zje obiadek, dopajam cycem i jak jest śpiący kładę Go do łózeczka.. oczywiście po odbiciu choć czasem się nie odbija a jak wcześniej zaśnie to Go kładę do łózeczka..
Tere od przedwczoraj Patryk zaczął raczkować do tyłu :szok: przyjmuje pozycję, na kolanach i na rękach, buja tyłkiem i się przesuwa.. narazie na łóżku naszym albo w łóżeczku jak leży nie w poprzek a wzdłuz.. dziś Go położę na podłodze.. zobaczę jak zareaguje i czy nadal będzie Mu się chciało ;-)

ok to ja narazie spadam..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry