witam się po dłuuuugiej nieobecności



Jak pisałam na FB, od niedzieli jesteśmy już w Londynie. Powrót mały zniósł bardzo dobrze, tzn. chodzi mi o podróż, bo w domu to tak różnie z nim. Mieliśmy postój u znajomych w Holandii, Julek zrobił mi niespodziankę, łaził..łaził koło nas, był już przebrany w piżamkę i po kolacji zawinął się, wgramolił na łóżko i poszedł spać

:-) znajomi lekko zszokowani co za grzeczne dziecko;-):-) no ale jak rano wstal to pokazał jaki on grzeczny;-)ogólnie podróż super!!! mały lepiej się sprawuje na takich długich odcinkach niż na krótkich wypadach np. do sklepu...jakiś dziwny typek

hmmm...co tu jeszcze...ahaa..z zebami wychodzimy na prostą, te co mu szły, to się w końcu poprzebijały i na razie jest spokój. W buźce tez zagojone wszystko. Uffff....oby się nie wróciło!!!!!!!!!!!! a z apteki to wyniosłam chyba połowę leków;-) tak na wszelki wypadek. Szwagierka kupiła dla nas takie cuś : nebulizator

używała któraś? podobno niezastąpiony przy kaszlu i katarkach. No nie wiem, póki co lezy zapakowany jeszcze.
Gochson czytałam właśnie na FB, że pisałaś, że Adaś ma straszny katar, nie może spać przez to. Może spróbuj tym nebulizatorem zrobić mu inhalacje. Podobno rozrzedza gęsty katar i potem można go łatwiej odciągnąć. Ale jak już pisałam, sama jeszcze tego nie przetestowałam, piszę co mi powiedziano. A Ty jak się czujesz? kurujesz się jakoś?
Muma a u Was już po choróbskach? Oli już w żłobku? noo tak jak pisałaś już kiedyś...zaczną się choroby jak Oli pójdzie do żłobka, ale w końcu się uodporni i już nie będzie tak łapał tych wirusów, nie? zdrówka dla Was wszystkich!!!!
EmKa powodzenia życzę!!!!! i oby dzidziuś się zlitował i wylazł w końcu!!!! kciuki trzymam!!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&
Kochane, tyle odpisuję teraz, bo tyle tylko doczytałam z ostatniej strony BB

Strasznie jestem ciekawa co u Was, jak maluszki, jak ciężarówki...no ale muszę przysiąść i poczytać!!
ahaa a
caterina już urodziła??? wiecie coś????
postaram się wpadać już regularnie i pisać na bieżąco

yyyy tzn. jak Młody będzie spał w dzień, bo teraz to ma w kratkę, raz śpi po 3 godz, raz w ogóle

Zmykam do garów. Miłego dnia Kochane!!!!