reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

witajcie..
wybaczcie, że trochę mnie nie było, ale byłam w nie najlepszej kondycji psychiczno- fizycznej:-( ból jajników, plamienia, straszne samopoczucie i najczarniejsze myśli..makabra! teraz dopiero trochę się zbieram jakoś..ale nie jest dobrze..:no:

Antilko witaj:-) czekam na fotki, no i troszkę opowieści:tak: jak było? zadowoleni jesteście? a jak wycieczka na Saharę?

Vonko nie wiedziałam, że podeszłaś do in vitro..przykro mi strasznie, że się nie udało:-( będziecie jeszcze próbować?

Najeczko a co u Ciebie? jak się czujesz? byliśmy wczoraj w Lublinie, pospacerowaliśmy sobie nawet po Krakowskim, mężuś nabył mi konwalie:-)

uściski dla Wszystkich 30-stek!
 
reklama
Aluś witaj! Szkoda, że tak źle sie czujesz:-(, czy to też przez leki? Co na to lekarz?
A ja w sumie w miarę dobrze się czuję, castagnus chyba jednak łagodzi trochę te objawy prze@e, są, więc brzuch, jajniki,piersi pobolewają, ale mniej, no i nie miałam na razie tej męczącej huśtawki emocjonalnej. I wykres tempek ładniejszy, zobaczymy.
W pracy tydzień się ciężki zapowiada, i 6-dniowy, bo w sobotę odpracowujemy 30.04. Ale jakoś to będzie.
Aluś przesyłam ciepłe uściski, niedługo musi być lepiej!:tak:
Antilko no to na szczęście, że do pracki na popołudnie!:-) To teraz niech ta @ łaskawie się pojawi...
 
i my ściągnęliśmy do domu z wyjazdu, padam :-D

Antilo czekamy na fotki, na pewno wypoczełaś i przybrązowiłaś się :tak:

Oluś cmokasek duży, łap szybko na poprawę humoru

Pozdrowienia dla wszystkich, lecę się ogarnąć a później seans Skazanego
 
Ja też witam.

Moniś a gdzie Wy to byli?
Oluś- przy cystach plamienia to normalna rzecz zwłaszcza w II fazie . Ta torbiel sie oczyści i w następnym cyklu ruszysz z podwójną silą.
Antilko ja też czekam na fotki

U nas dziś ukrop taka duchota...................
papa pozdrowienia dla wszystkich 30-stek
 
Witajcie trzydziesteczki!!!

Co tu taka cisza? Pewnie korzystacie z tej pogody... a ja mialam plany ze dzis gdzies pojedziemy... a tu wstalam dopiero o 13:szok::zawstydzona/y:

Wagnies to świetnie, że zapisujesz sie jutro do lekarza! Zobaczysz, że to dobra decyzja! A z wklejaniem linków też mam problemy, niestety.
Najka to trzymaj kciuki zebym nie stchorzyla...

pozdrawiam Wszystkie: Antila, Ewa, Sensi, Alek, Carioca, Kajda, Monik, Novaczka, Aniusienka, Moniolek, Arabella, Maraniko... mam nadzieje ze zadnaje nie pominelam!!!
 
wiatjcie moje drogie 30-tki...
jakos ostatnio len mnie ogarnal mocniej niz zwykle i tylko zagladam na bb i jakos nie mam natchnienia zeby pisac....
weekend zaczal sie nieciekawie,bo zgubilam gdzies klucze do mojego domu i do pracy... wiem,ze nikt ich nie ukradl,bo klucze do samochodu mam,po prostu te do domu musialy sie gdzies odhaczyc i zgubic... w ten oto sposob przesiedzialam 4 godziny na laweczce przed domem ( dobrze,ze mamy ta laweczke i nie padalo i nie bylo az tak zimno)... a w sobote dzien mi zszedl na praniu i prasowaniu - wlasnie kupilam moje piekne zelazko i je musialam w koncu wyprobowac.... prasuje sie niezle,jak na razie jestem super zadowolona... tak sie naprasowalam ( troche sobie wyszukiwalam rzeczy zeby poprasowac:laugh2:) ,ze az dostalam odcisku na reku :laugh2::laugh2: ... podoba mi sie bardzo to zelazko i mysle,ze nie bylo bledem wydanie tyle pieniedzy na nie; a tak w ogole to moge sobie je podciagnac pod prezent dla przyszlej mamy,bo w koncu nia przeciez bede :laugh2:.... wklejam fotke - troche nie bardzo jakosciowa ale innej nie mam....

wybaczcie,ze nie pisze do kazdej z osobna... postaram sie wieczorem...
 
Witajcie 30-tki
A u nas tak gorąco, ze mózg mi się lasuje. Czy to nie może być normalnie ciepło? Albo zimno, ze strach z domu wyjść, albo duchota, ze nie ma czym oddychać? A gdzie posrednie temperatury?
Martysia juz prawie zdrowa, jeszcze tylko czasami pokasłuje, jeszcze coś tam czasem zafurkocze, ale to już sporadycznie. Dziś uciekłam z parku, bo normalnie byłyśmy mokre, choć wcale nie za mocno ubrane. A ja nie chcę ryzykować, zeby ją taką spocona przewiało, zwłaszcza po chorobie kiedy organizm jest jeszcze osłabiony.
Jutro wybieramy się na Zośkę, bo moja mam Zosia i zaległego Stasia (tato). Ma być też siostra z całym dobytkiem. Mam nadzieję, ze wszyscy zdrowi!!
Pozdrawiam.
 
oj pusteczki cos tutaj ostatnimi czasy...
gorąco sie u nas zrobilo i az mysli nie moge zebrac.. hmmm
u mnie nic nowego:-Dpraca, dom, jakies spotkania z rodzina i znajomymi i tyle..
Ewa, podziwiam cie za ta pasję zelazkową!!:szok::laugh2:normalnie chyba cie zatrudnie!!;-):-D:happy: u mnie znowu sterta rzeczy do prasowania...
Novaczka, ciesze sie, ze Martynia juz prawie zdrowa. a z ta pogoda masz racje, bez sensu... strasznie tego nie lubie:wściekła/y:no czy nie moze byc normalna lagodna wiosna bez takich gwaltownych zmian? ech..
wagnies, buziole:) co tam w robocie?
maraniko, bardzo ci dziekuję:tak: jak dojdzie, dam znac:-)
Najeczko, jak tam poczatek 6-dniowego tyg,pracy?? juz tylko 5 dni do weeknedu!
Aluś, a co to sie stalo?? co to za plamienia?? skad sie wziely?? co na to gin?? brakuje tu ciebie! buziak wielki!
moniolek, a gdzie to sie wypoczywalo??
Carioca, helol, jak tam Stas?? kopie mamusię??
Lapis, usciski i dziekujemy za wypoasione fluidasy:-):-D

vonko, majeczko, anuś
i cała reszta dziewcząt - buziaczki!
 
reklama
A ja znowu mam kryzys... niedosc ze poklocilam sie z moim to jeszcze dowiedzialam sie ze dziewczyna ktora starala sie od 3 lat o dziecko wlasnie jest w ciazy... wszystko mnie zdolowalo ;-(:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry