reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Antila ja milo ze juz wrocilas, mam nadzieje ze wypoczelas, odstresowalas sie, zregenerowalas sily... to teraz czekamy na opowiesci no i fotki oczywiscie!!!!

A wszystkie pozostale Pane witam i zmykam do rodzicow... pracy w ogrodku ciag dalszy...
 
reklama
Wagnies - proponowałabym Ci się jednak pójść do gina i na badanka hormonalne. U mnie było podobnie z plamieniami, z reguły były na 3 dni przed @. Czasem nawet 5 albo (rzadziej) wogóle. Dostałam podczas starań o dzidzię receptę na Duphaston, ponieważ te plamienia świadczą o niskim progesteronie i utruniają zagnieżdzenie się zarodka w macicy. Na Duphastonie udało się za pierwszym razem :-) Zamiast Duphastonu może być też Luteina - to prawie to samo - sztuczny progesteron.
Chętnie bym podejżała Twoją tempke na FF. Ja też mam problem z wklejamien linków - ucina...

Antila - opowiadać, załączać zdjęcia, chwalić się opalenizną i przygodami! Fajnie, że znów z nami jesteś <tulam>

Vonko - jak się czujesz Kochanie? Mam nadzieję, że trochę wiosny zawitało w Twoje serduszko.

Najeczko, Arabella, Novaczko, Sensi, Ewa, Maraniko - :-)
 
Witam wszystkie 30 serdecznie :happy:

Antilka
fajnie, że już wróciłaś:-). Mam nadzieje, że przywiozłaś nam tutaj troche wakacyjnego słoneczka:tak:. Odpoczywaj po tych strasznych turbulencjach, i nabierz sił na jutrzejsze opowiadanie:-).

Dziewczynki macie racje, że na wage niema się co patrzeć. Zgodnie z Waszymi radami pomierze się i będę wyczekiwać efektów:tak:.
Dzisiaj zmykam, bo jedziemy sprawdzić kolejną ofertę domku:-).

Dobrej i spokojnej sobotki :-D
 
Cześć dziewczątka.
Od godziny usiłuję coś do Was napisać i nie mogę. W koncu uśpiłam Tyśkę, to może sie uda. I nawet nie pamietam co chialam napisać. :wściekła/y: Głowa mi pęka, bo matka-wariatka czytała ksiażkę do 2 w nocy. No po prostu mnie wciągnęło. Polecam Panią Monikę Szwaję. To co czytałam, to jak na razie wszystkie pozycje: "Zapiski stanu poważnego", "Romans na receptę" i "Powtórkę z morderstwa". Wprawdzie od połowy można się spodziewać końca, przynajmniej niektórych wątków, ale jest pisana świetnym językiem i jak chłonęłam je w zasadzie w 1 noc. Ona jeszcze wydała kilka- to co pamietam: "Jestem nudziarą". "Dom na klifie", "Stateczna i postrzelona" i "Artystka wędrowna", ale tych nie czytałam. Piję kawę, bo nie daję rady. A dziecko mnie wqrza do granic mozliwości. Nie mogę usiąść, bo zaraz się na mnie wspina i wszystko jedno czy jestem przy komuterze, przy stole czy w toalecie!! Nawet nie jestem dla niej partnerem do zabaw, bo zaraz się przytula i robi senna. Na tatusia reaguje zupełnie inaczej. A ja, jeśli nie chcę mieć jej permanentnie na kolanach muszę być ciagle w ruchu- wtedy potrafi się bawić sama i pięknie.. Czasem mi "pomaga" w kuchni i moje nogi służą jako filary do podpierania, a ja wtedy oczywiscie nie mogę si8ę ruszyć, bo mi bamsnie na podłogę, ale na szczeście traktuje je przejściowo. A mężulo dziś w Łowiczu prowadzi warsztaty pantomimy. Miał lekką tremę, bo pantomimy jeszcze nie prowadził, choć warsztaty jako takie owszem, tyle, że cyrkowe. I te prowadził kapitalnie, widziałam kilka razy. Jak wróci to pewnie buźka mu się nie będzie zamykała i będzie opowiadał do wieczora. Ale ja tak lubię.. To jest jego pasja i wiem, ze to kocha..
Pozdrawiam i życzę super soboty. Pogoda u nas na razie OK, to moze i nastrój się polepszy..
 
Witam 30stki!
Zakupy zrobione, przy okazji spacerek, do sprzątania i obiadku czas sie brać, bo coś późno. Słoneczko piękne świeci.
Wagnies popieram Cariocę! Trzymaj się! Mam nadzieję, ze dziś już ból tak Cię nie męczy...
Antilko jak fajnie, ze jesteś z nami!:-) Czekamy na relację i zdjęcia!
Novaczko słyszałam o tych książkach, podobno można się pośmiać, ktoś mi polecał "Stateczną i postrzeloną".
Carioca Monik pozostałe 30stki miłej soboty!:tak:
 
Witajcie , powoli wracam do realnego świata;-)
Poczytałam, co u Was
Sensi strasznie mi przykro nawet nie wiem, co mogłabym Ci napisać:-( :-( :-(
Vonko czy Ty już jesteś po pierwszym transferze:confused:
Caroca gratuluję synusia !!!:-)
Ewo super Ci wyszło z tą pracą:tak: Czy planujesz w takim razie zawiesić staranka:confused:
Monik gratuluję kondycji, Morskie Oko po operacji to nie lada wyczyn:tak:
Wagnies mam dla Ciebie tę oliwkę:happy:
Zdjęcia postaram się wkleić jutro; musimy je najpierw zgrać i posortować jest ich ponad 1300:cool2:

Najeczko, Aluś, Moniolku, Novaczko,Kajda, Maraniko i wsystkie pozostałe 30 :-) :-) :-)
 
Novaczko, ja czytałam "Jestem nudziarą" i też polecam! A jeśli chodzi o wkurzające dziecko, to moje ostatnio osiąga mistrzostwo! Strzela takie fochy, że mnie nerw bierze. Nagle zaczyna wrzeszczeć, rzucać się i tak potrafi przez pół godziny. Dzisiaj musiałam z nią wyjść z basenu, bo zachowywała się skandalicznie! Chyba bunt dwulatka.
 
Witajcie!!!

Padam z nog wiec tylko krociutko bo nie moglam sie oprzec zeby Was nie odwiedzic... ;-)

Wagnies - proponowałabym Ci się jednak pójść do gina i na badanka hormonalne. U mnie było podobnie z plamieniami, z reguły były na 3 dni przed @. Czasem nawet 5 albo (rzadziej) wogóle. Dostałam podczas starań o dzidzię receptę na Duphaston, ponieważ te plamienia świadczą o niskim progesteronie i utruniają zagnieżdzenie się zarodka w macicy. Na Duphastonie udało się za pierwszym razem :-) Zamiast Duphastonu może być też Luteina - to prawie to samo - sztuczny progesteron.

Carioca obiecuje ze w poniedzialek zadzwonie do lekarza umowic sie na wizyte... i dzieki za wyjasnienie!!!! A ten link nie wiem jak wkleic zeby Wam pokazac... caly czas zada hasla...

Wagnies popieram Cariocę! Trzymaj się! Mam nadzieję, ze dziś już ból tak Cię nie męczy...

Najka dzis juz bylo lepiej... caly czas jade na pyralgince... za to mnie zalewa :-( ale przynajmniej moglam mamir pomoc: posadzilysmy salatke, pory, kapustke, truskaweczki i troche krzakow owocowych...

Wagnies mam dla Ciebie tę oliwkę:happy:

Antila wielkie dzieki!!! I opisz nam tu troche jak bylo...

Cala reszte pozdrawiam i mykam do wanny a potem do lozia ;-)
 
Witajcie!
My dziś jedziemy na wieś , do dziadków. Na razie pogoda ładna się zapowiada.
A tu weekendowe pustki...
Antilko to nacykaliście zdjęć, ale nic dziwnego! Jak powrót do rzeczywistości? Jutro rano do pracki?
Wagnies to świetnie, że zapisujesz sie jutro do lekarza! Zobaczysz, że to dobra decyzja! A z wklejaniem linków też mam problemy, niestety.
Dziewczynki pewnie korzystacie z weekendu i słoneczka, ale może jutro tu wiecej sie Was pojawi? Miłej niedzieli dla Wszystkich!:-)
 
reklama
Witam w niedzielę:-)
Ale mam lenia, totalnie nic mi sie nie chce :szok:A tu cała sterta prania czeka.
Najko na szczęście jutro na 13 do pracy. Chociaż nawet się cieszę, już koleżnki do mnie dzwoniły poinformować, że tęsknią)))

Czekam teraz na @ powinna przyjść jakieś 5 dni temu, ale pewnie z powodu zmiany klimatu coś sie pokręciło z czego nie ukrywam bardzo się cieszyłam.Średnią przyjemnością byłoby spędzić urlop w czasie @:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry