reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ewo, Novaczko - dzięki za rady, a już piszę co sobie sprawiliśmy. Nasze potrzeby są malutkie, bo oprócz tego wóka dostajemy po naszej małej siostrzenicy Qunniego, który świetnie się prowadzi i jest wogóle fajny i wypaśny, będzie ta naszą opcją samochodowo-zakupową-wyjazdową (bo się super składa), bo te jego 3 małe kółka nie sprawdzają się na podjezdzie koło mojego bloku. Potrzebujemy po prostu wózka który będzie mi służył na codzień i takiej gondolki w której dzidziuś będzie do tego wózka znoszony z domu i w której będzie spał w naszym pokoiku (bo łózeczko nie będzie stało w naszym pokoju). I znalazłam odpowiedni dla nas wózek za grosze, ale jest nowy i ma wszystko co nam jest potrzebne.
Wyposażenie:
Duża wygodna gondola
Budka i pokrowiec, ocieplacz i materac do gondoli
Nosidło z uchwytami+budka , pokrowiec i materacyk
Regulowana wysokość rączki
zawieszenie na 4 wahaczach amortyzujących
2 hamulce
plastikowe koła
duży kosz na zakupy
plecak z kieszonkami na akcesoria dziecięcę
Wymiary:

Gondola 90x43
nosidło 74x33
wysokość od ziemi do górnej częśći gondoli 83 cm

No ale najlepsza jest cena... 200 zł - czyli w hurtowni za tę cenę widziałam samo nosidło...
 
reklama
No i super Cariocca, szkoda tylko, że kółka plastikowe, a nie pompowane, bo wtedy jest lepsza amortyzacja, ale tak jak pisałam nie ma idealnego wózka.. a na plastikowych też da się jeździć i jeśli dobre są resorki, to i tak będzie nieźle. Tylko na zimę spraw sobie oponki, albo przynajmniej duże koła, bo inaczej po śniegu to jest makabra. Większość moich koleżanek siedziała w domu jak byl snieg, bo nie mogły wyjechać.. Zresztą przyjrzyj się zimowemu zdjąciu jak są oklejone śniegiem, a był już ubity..
Reszta moim zdaniem OK, zresztą każdy kupuje według własnych potrzeb i jeśli Ty jesteś zadowolona, to jest NAJWAŻNIEJSZE!!
A cena rzeczywiście mooooocno atrakcyjna..
 
Raczej niestety nie, :no: ale jak będziesz wybierać spacerówkę, (bo zimą Staś już będzie półroczny i leżeć w gondoli raczej juz nie będzie chciał:no:) to wtedy pomyśl o dużych kołach. Naprawdę polecam. Wózio będzie cieższy, ale przebrniesz przez zaspy, no może małe zasepki.. ;-) na małych kołach nie masz szans.
Jeśli się boisz, że spacerówki, to dopiero jak dziecko będzie siadać, to się nie bój. Zresztą co innego jest siadać samemu, czyli podnosić się z leżenia, a co innego siedzieć, czyli siedzieć nawet z opartymi pleckami. Niby mówią, by zbyt wcześnie nie obciążać, ale naprawdę czym innym jest sadzanie i popieranie poduchami a czym innym pozycja półleżąca w wózku. Spacerówki mają przecież kładzione oparcie, to nawet jak Ci zaśnie, to plecki nie będą obciążone. Zresztą sama zobaczysz, że szybko będzie ciekawy świata i będzie chciał sie podnosić.
 
Novaczka, fajne zdjątka:)
Car, jak tam samopoczucie?

sie wysiliłam, co??:-p:-D
ech, nie moge dojsc do siebie po weekendzie:baffled:
usciski i pozdrowienia!
 
Witajcie!
Miałam stanowczo za krótki weekend przez tą pracujacą sobotę!:baffled: I byle jaki nastrój przez to. Już rano stwierdziłam, że w ogóle nic do siebie nie pasuje w moim ubiorze (chociaż wczoraj przygotowałam). A mąż dolał oliwy do ognia tekstem, że chyba rzeczywiście nie najlepsze zastawienie!:-D Więc sie wkurzyłam i zaczęłam zmieniać, co skończyło się z mojej strony znanymi tekstami, że oczywiście nie mam sie w co ubrać i spóźniłam się do pracy, a i tak wyszłam z domu niezadowolona. Coś mi odbiło po prostu.:-D A ja nie spóźniam się raczej, bo bardzo nie lubię, a poza tym dzwonki w szkole są demaskujące i nawet minutowe spóźnienie jest zauważane. Dziś spóźniłam się 8 minut! :-D:szok:
Carioca gratuluję zakupu materiału na sukienkę ślubną i wózka! :-)Jak dobrze, że tu mamy ekspertki, bo ja to wcale się na tym nie znam.
Aluś melduję się grzecznie po pracy!:-)U Ciebie nowy cykl i taki fajny wyjazd, na pewno dobrze się będziecie bawić!
Ewo super Twój referat wózkowy!:tak:
Novaczko fajne wózeczki, ale jeszcze fajniejsze dzieciątko w nich!:-)
Kajduś jak dochodzenie do siebie po weekendzie?
Antilko hop hoop!
Moniolku Lapisku Vonko Anusieńko Monik i inne 30steczki pozdrawiam ciepło!
 
reklama
Najka - hehe, dajesz poznać życie nauczyciela :-) Rzeczywiście, my zwykli pracownicy biur i urzędów przemkniemy się obok pokoju szefa albo kadrowej i spóźnienie może umknąć.
Antila - jak tam zgrywanie zdjeć idzie :-)
Kajda - a co to nie w humorze dzisiaj?
a wogóle to CO Z WAMI DZIEWCZYNY??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry