reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

dzien dobry,
napisalam dlugiego posta i wywalilo mnie z netu:wściekła/y:ojoj

wszystkiego co najlepsze z okazji Dnia matki, mamusiom ktore juz tula swoje dzieciaczki i nosza pod sercem a takze tym ktore dopiero będą:tak:

u nas tez wczoraj burza byla i to dosc solidna... dzis brzuch mnie boli i jakos nie mam werwy do niczego... troche posprzatalam, a teraz na zakupy sie wybiore, wieczoram pewnie do mamy meza pojdziemy. impreza z kolega udana, na szczescie nie musialam sie nim dzisiaj zajac, sam wybyl na miasto:tak:
udanej soboty 30-tki!
 
reklama
Witam i ja :-) tak wywiało mnie w czwartek, ale w piątek już przywiało z powrotem ;-)a od rana mam dzień gospodarczy - mycie okien, mieszkania, obiad itp. sobotnie zajęcia.

Buziaczki dla wszystkich obecnych i przyszłych mamuś :tak:

Ustosunkuję się też do in vitro - nikt nie poddaje się in vitro dla zachcianki i to jest dla mnie nadrzędny argument za niż to, że jest to niezgodne z nauką Kościoła. Koszty ogromne to fakt, ale jeżeli nie będzie innej możliwości już wiem, że też pójdę tą drogą.

Vonko - ja też jestem pacjentką w Provity tzn. na razie w zawieszeniu, ale umówiłam się na wizytę jak już unormuje się w pracy :-) . Co do kliniki w M-cach - jak najdalej!

Spróbuję jeszcze u innego lekarza (dostałam namiary od mojej koleżanki) - na razie zbieram o nim informacje - teraz patrzę na to jakie ma "zasługi".

Miłego dnia dziewczyny
 
Witajcie!
Oczywiście wszystkiego najlepszego dla mamuś i przyszłych (już niedługo!) mamuś!:)
Antilko wierzę, że u Ciebie wszystko już na jak najlepszej drodze!:tak:
Carioca rzeczywiście ciekawostka jak oni w tych namiotach historycznych przerwali!:-D
Moniolku to może częściej będzie tutaj do nas Ciebie przywiewać!?:))
Kajduś:-)
A ja tak szczerze to w dołku trochę, gdyż dzisiaj pojawiło sie u mnie znów plamienie, nawet sporawe i pobolewa podbrzusze. Mam parę opcji: po przytulankach, torbiel, nadżerka, bo na okołoowulacujne raczej za wcześnie.:-(W tamtym cyklu już tego nie było, castagnus biorę i wydawało sie OK. Do ginki dopiero za 4 tygodnie idę. W ogóle jestem zniechęcona tymi lekarzami, jak lepszy to na wizytę tyle czasu trzeba czekać, bez sensu. A i tak jakoś nie jestem przekonana, czy ostatnio mnie dobrze zbadała, czy nie zlekceważyła tych plamień.Sorki za marudzenie, ale beznadziejnie mi.:-(
Pozdrawiam!
 
Witajcie trzydziesteczki.
A ja dwa dni spędziłam na blogu, ale zrobiłam to co chciałam i jestem z siebie zadolona i duuuumna bardzo! :tak::tak::tak::tak::tak:
Zapraszam oczywiście do odwiedzania i tam też napisalam troszkę co robiłam + fotki.. :happy:
Antilko- Twój wschód słońca mnie powalił! Ja chcę wyjechać!!! :cool2:
Pozdrawiam i dobrej nocki..:happy:
 
Maniolku - no proszę,to z Ciebie też Provitówka :) Pozdrawiam i zyczę zeby Ci sie wszystko szybciutko poukładało.
Byłam u mojego prowadzącego niedawno i po badaniu stwierdził ze jest ok. Myślę więc o kolejnej szansie...narazie jednak z przyczyn "obiektywnych" musimy się wstrzymac. Co do in vitro - mam takie zdanie jak Ty.
 
Najeczko - nie denerwuj się, wszystko będize dobrze. Grunt to spokój, uwierz proszę i nie zamartwiaj sie na zapas.:)))

Kajduś - ściskam:)
 
witajcie...
w piatek ledwo udalo mi sie na chwilke zalogowac, ale juz nic napisac,a w sobote caly dzien i wieczor probowalam i ciagle byl problem z wejsciem w ogole na forum....
no ale wreszcie sie teraz udalo,choc chodzi bardzo wolno....
pozwolcie,ze tez sie ustosunkuje do in vitro.... najpierw powiem,ze jestem katoliczka i wierze w Boga,ale z Kosciolem to juz inna sprawa.... a jesli chodzi o malzenstwo i rozwody, srodki antykoncepcyjne i in vitro to juz zupelnie mam inne zdanie niz Kosciol nas uczy... uwazam,ze jego poglady i rady sa co najmniej idiotyczne w tej kwestii, poza tym nie rozumiem jak czlowiek,ktory nie ma rodziny ani nie ma prawa do seksu ( przynajmniej teoretycznie) ma jakiekolwiek pojecie co znaczy miec rodzine i jak sobie z nia radzic... a argument na temat in vitro,ze zbedne lub "wybrakowane" zarodki sa usuwane,to juz zupelnie jest glupota,bo w naturze przeciez dzieje sie tak samo... wiele z nas juz na pewno wiele razy bylo w ciazy,tylko o tym nie wiemy,bo nie wszystkie zarodki sie zagniezdzaja, po prostu slabe sa wydalane z @ a my nawet o tym nie wiemy.... rowniez argument,ze powinien to byc akt miedzy mezem a zona- no przepraszam bardzo przeciwez bez ich milosci, zgody i pragnienia posiadania dzieci, nikt by sie nie decydowal na ten zabieg..... wlasnie oni dopiero sie poswiecaja ,bo jest to bardzo duze obciazenie zarowno fizyczne,psychiczne jak i finansowe i nie wszyscy moga sobie na to pozwolic... nie podoba mi sie podejscie Kosciola i ksiezy z ich bezwzglednoscia i prawie nienawiscia jak jest rozmowa na temat antykoncepcji czy nawet aborcji.... powiem wam,ze mimo moich juz dlugich staran jestem za aborcja, oczywiscie nie w sensie srodka antykoncepcyjnego,ale w "uzasadnionych" przypadkach jak np. wynik gwaltu,kazirodztwa, chorego plodu, zagrozenia zycia matki itp....po za tym z tego co pamietam to Biblia uczy,ze Bog daje nam wolny wybor,wiec jakim prawem Kosciol sadzi i krytykuje innych? on powinien dawac nam wytyczne,a co my z nimi zrobimy to juz nasze sumienie powinno odpowiadac..... rowniez eutanazja... w naszych czasach mozemy podtrzymywac zycie w nieskonczonosc...nie mowie,ze kazdego chorego powinno sie odrazu usmiercac,ale jesli jest juz stan na prawde beznadziejny i wczesniej dana osoba wyrazila zgode to powinno pomoc jej sie odejsc godnie i z honorem,a nie utrzymywac w nieskonczonosc ( przypadek kobiety z Florydy sprzed roku chyba.... uwazam,ze powinni jej pomoc usnac,a nie zrobic w sposob jaki zrobili jednak rozumiem ich decyzje...) no to tyle na ten temat....
Vonko-wiataj... czy moglabym sie spytac ile mniej wiecej kosztuje taka proba in vitro? niestety w Kanadzie tez nie jest pokrywana przez ubezpieczenie,tylko czesciowo niektore badania... a bezplatna jest tylko w kilku przypadkach zwiazanych z nieplodnoscia...
Najko-mam nadzieje,ze z dolka juz wyszlas i czujesz sie lepiej... a to plamienie to moze rzeczywiscie warto sprawdzic z lekarzem,moze ginka ma jakies wolne miejsca dla naglych przypadkow....
Novaczka- wlasnie obejrzalam sobie stronke Martyniki i bardzo mi sie podobala... no i oddalam glos na Martynke na konkurs...
Antilko-zdjecia super... bawilas sie dobrze? mam nadzieje,ze bedziesz czuc sie na silach i zaczniecie wkrotce znowu starnia... na pewno wszystko bedzie dobrze...
Carioca- fajne sa takie festiwale... ja bylam tutaj na jednym i bylo super,byly fajne walki,tance, przedstawienia odtwarzajace zycie z epoki i mozna bylo sobie zrobic zdjecia w strojach...
wszystkie 30-tki serdecznie pozdrawiam...
 
Witam w ten upał - a to dopiero 21:00 ;-):-p

Najeczko trzymaj się dzielnie i przejmuje wirtualnie od Ciebie część dołka - jestem w bardzo dobrej formie więc spokojnie się zbilansuje - a nie da się wcześniej do gina zawitać?

Vonko wiesz ja też jestem ciekawa ile w sumie wyszło - o ile możesz napisać, bo ja się w tym cenniku pogubiłam :zawstydzona/y:

Ewo-Krystyno nic dodać nic ująć :tak:

Anuś a Ty przypiekłaś sobie ręce na słońcu czy co? :-p żadnych wiadomośći :no:

a Ola na koncert pojechała czy mi się zagotowało w mózgownicy, bo nie wiem czy ta Bratysława w ten czy w przyszły weekend

a ja jutro mam ekipę filmowców (w składzie dwie osoby), będą film kręcili o firmie - będzie się działo - trza się ślicznie ubrać, może czeka mnie kariera na wielkim ekranie :-p

Buziaczki i spokojnej nocy
 
reklama
witajcie Kochane:-)
od razu bardzo przepraszam za tak długą nieobecność i za to, że nie pożegnałam się z Wami przed wyjazdem do Bratysławy:zawstydzona/y: (Moniś Twoja mózgownica działa jak należy :-D) miałam straszne urwanie głowy w robocie od poniedziałku do środy, do tego doszły te torbiele:wściekła/y:, a w środę wieczorkiem przyjechali do nas znajomi z Torunia, ci z którymi byliśmy w Bratysławie, więc miałam niezły kocioł..goście w domu, pakowanie, itp. ale już jestem :-) wróciliśmy godzinę temu, nastawiłam pranie, ogarnęłam się troszkę, poczytałam co u Was i piszę:-)
Wyjazd był CUDOWNY!!! Bratysława jest przepiękna, szczególnie rynek:tak: pogodę mięliśmy wymarzoną ( 30 stopni:szok:), zero chmur i deszczu. W sobotę byliśmy w Wiedniu cały dzień- prześliczne miasto:tak: No a koncert..staliśmy tak blisko, że prawie z Georgem piątkę przybiłam:-D REWELACJA!! wybawiliśmy się za wszystkie czasy! jak zgramy fotki, to wrzucę trochę:tak: a poza tym w Bratysławie znaleźliśmy kubańską knajpę, gdzie piłam najlepsze na świecie mojito :laugh2: tak więc wyjazd się udał w 100 %:tak: odpoczęłam i nabrałam sił na dalszą walkę..
Jutro do roboty..niestety..:-(

Moniś gwiazdo filmowa nasza:-) powodzenia jutro i czekamy na relację ,,z planu'';-):-D
Antilko prześliczne zdjęcia z wielbłądkiem- bardzo dziekuję:-D pozostałe też cudne! a tak w ogóle to zadowoleni byliście z tej wycieczki na Saharę? buziaczki:-)
Najeczko może spróbuj zapisać się do gina wcześniej:confused: kurcze! czemu musi nam się tak wszystko chrzanić :wściekła/y:
Kajduś jak Twoje samopoczucie?? ściskam Cię mocno!:-)
Anusia czy to znaczy, że 4.06 będziesz w W-wie?? daj znać proszę o której godzinie, tak bardzo chciałabym się z Tobą wreszcie spotkać, chociaż na małą kawkę;-)
Vonko my już w 100% zdecydowaliśmy się na in vitro..po prostu nie chcemy dłużej czekać, szczególnie że te paskudne torbiele są coraz bardziej uciążliwe:baffled: bardzo się boję samego przygotowania, tego czy dam radę, no i samego rezultatu..:confused: zdajemy sobie sprawę z kosztów i przeznaczymy na to wszystkie nasze oszczędności (lekarz podał nam przybliżony koszt całego in vitro, razem z badaniami i lekami- ok. 10-13 tys.), bardzo mocno wierzę w to, że uda się nam w końcu! mocno Cię przytulam i trzymam kciuki za ,,drugie podejście''!
Sensi trzymaj się mocno! i dbaj o Maleństwo!
Ewuś dzięki za bardzo pozytywne zdjęcia i za wiarę..:tak:
Novaczko, Carioca :-)

A tak w ogóle to chciałam Wam Kochane bardzo bardzo podziękować za to, że jesteście i że zawsze mogę na Was liczyć:happy:

Jeszcze słówko o moich torbielach..:wściekła/y: @ się skończyła, plamień póki co nie ma, brzuch nie boli..mam nadzieję, że idzie ku lepszemu, od jutra zaczynam antybiotyk, a potem..przygotowania..:tak:

buziaki dla wszystkich 30-stek, miłej nocki i do jutra:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry