reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Najko- dokladnie! bylo mi bardzo przykro po jej przeczytaniu i w moich oczach on duzo stracil negujac potrzebe badan zarowno Joe jak i moich .... stram sie byc obiektywna i szanowac inne podejscia do plodnosci,ale jesli ktos chce sie bawic w lekarza tylko na podstawie mioch niepelnych wykresow temperatury bez obserwacji sluzu i radzi mi zmiane i sugeruje niekompetencje ginekologa,ktory ma wyksztalcenie i praktyke medyczna, ktory zalecil mi standardowe badania,ktore sie przeprowadza w leczeniu u par majacych problem z poczeciem,ktory juz dostal wyniki pierwszych,ktory mi juz proponuje leczenie.... - po prostu taka osoba wydaje mi sie dopiero niekompetentna.... rowniez po poczytaniu troche o Clomid'zie gdzies znalazlam,ze jest to pierwszy lek,ktory sie proponuje parom,ktory ma uregulowac moj cykl ( czyli faze lutealna chyba tez - nie jestem pewna dokladnie jak to dziala); poza tym ten lek jest juz stosowany w medycynie od 30 lat... o maly wlos wczoraj nie zadzwonilam o 2 w nocy do mamy zeby porozmawiac.... zadzwonilam dzis rano i dostal mi sie na poczatek "opierdol",ze tak brzydko napisze,ze sie za bardzo stresuje tym co mi ludzie pisza... a potem mama mi powiedziala,ze u niej juz na pierwszej wizycie ginekolog zlecil zarowno badania jej jak i mojego ojca - bo "wina" ( nie lubie tego slowa,bo bardziej mi sie kojarzy z dobrowolnym robieniem zla niz niezaleznym od nas) moze lezec po obu stronach i nie ma sensu leczenia tylko jednej strony nie znajac stanu drugiej - strata czasu i pieniedzy - i to bylo na poczatku lat 70-tych..... moi rodzice starali sie o dziecko 5 lat,a siostra mojej mamy urodzila swoje jak miala 37 lub 38 lat,jak juz sie pogodzila z mysla bezdzietnosci ( jej mezowi nie zalezalo na posiadaniu dzieci)... musze jednak mu przyznac,ze jesli ktos chce i ufa NPR to na pewno umie takim osobom pomoc... ale dzis mialam dobry dzien i tylko nie moge sie doczekac kiedy bedzie po wszystkim... mam ogromnego pietra,ale przezyje!
Maraniko- bardzo dziekuje za opis badania, mialam zamiar sama jechac na nie samochodem,ale moze to nie najlepszy pomysl? mnie tez kazali wziac na pol godziny przed zabiegiem odpowiednik no spa w podwojnej dawce i na dzien przed test ciazowy... a o piciu nic nie wspomnieli- ale beda jeszcze dzwonic dzien przed zabiegiem zeby mi o nim przypomniec ( tutaj jest taki zwyczaj,ze rejestratorki od lekarzy i dentystow zawsze dzien lub dwa wczesniej dzwonia zeby przypomniec o wizycie; rowniez jak lekarz zleci badania czy wizyte u specjalisty to one dzwonia do szpitala lub specjalisty i zalatwiaja wizyte i pozniej dzwonia do mnie i mi mowia kiedy co i jak; a rejestratorka u gina wreczyla mi instrukcje i pojemniczek dla Joe wraz z adresem laboratorium gdzie ma oddac pojemnik z zawartoscia) to sie dopytam....
Carioca- bedziemy z niecierpliwoscia czekac na zdjecia! dobrze,ze lipiec juz tuz tuz.... a moze bys wstawila fotke materialu? w tym tygodniu jeszcze postaram sie wstawic super strone ze 100 sposobami jak powiedziec "dobrze" po angielsku... musze sobie ja tez skopiowac i powiesic na lodowce...
wiecie,ze ja nigdy nie bylam na Mazurach.... a nad morze zawsze jezdzilam w lipcu na 3-4 tygodnie z moja siostra i babcia do Niechorza... tez mi sie mazy wyjazd nad morze teraz... ale raczej nie uda nam sie to w tym roku....
a Lodz tez kocham,choc jest specyficznym miastem... i uwielbiam film "Ziemia Obiecana" Wajdy... nawet chyba w zeszlym tygodniu go sobie ogladalam...
Kajdus-to moze nawet sobie zatesknisz za kolega ...;-):laugh2::laugh2::laugh2:
Antilko-udanego wypoczynku!
to ja ide cos przegryzc i lulu....
jak ja was lubie dziewczyny! zycie jest piekne tylko trzeba z odpowiedniej strony na nie spojrzec!
 
reklama
Witam!

Maraniko - to Ty pijasz kawę? Szczerze mówiać ja też :zawstydzona/y: ale słąbiutką, na usprawiedliwienei dodam, ze jestem dzieki Bogu niskociśnieniowcem. Chętnie bym sie umówiła z Tobą na kawę, może w Witawie? Ciężko jest mi się nie przejmować tym co ludziska piszą, choć wiem, że wynika to z zazdrości (czyli z kompleksów vide uważają siebie za gorszych) i staram się tłumaczyć sobie i Piotrowi, że najważniejsze że jesteśmy zdrowi, a bez ludzkiej zawiści ciężko przeżyć życie, trzeba to przetrwać i już. Ale jakoś jest nam przykro, bo po większości są to osoby, które bywały u nas w domu, były prawie przyjaciółmi, a teraz kiedy Piotr zaczął odnosić sukcesy starają się go dosłownie zniszczyć najpodlejszymi sposobami.
Ewa - a kiedy masz to badanie? Nosek do góry, musze poczytać co tam nasmarowali na 28dni, dawno tam nie wchodzilam, bo stronka muli tak, ze nie mam cierpliwosci. I jak ja mam Tobie poradzić, żeby sie nie przejmować? Chyba najlepiej nie myśleć o tym i już?
Też lubię "Ziemię Obiecaną", filmu co prawda nie oglądnełam nigdy w całości, kojarzy mi się tylko ze sceną miłosną Olbrychskiego z Kaliną Jędrusik w trakcie jazdy :-) Za to książkę przeczytałam jednym tchem i serdecznie polecam.

Dobra, koniec tego internetowania, czas wyjść na słonko - miłęgo dnia 30tki!
 
Witajcie w piękny gorący dzień!:-)
Jak ja sie cieszę,że można trochę odpocząć! Zaraz na spacerek sie wybieramy i do mojego dziadka do szpitala, ale z nim lepiej i niedługo go wypuszczają.
Kajduś my też w mieście zostajemy. Mąż pewnie jutro będzie długo w pracy, bo gorący ma czas. Ale już czuję ten przedsmak wakacji!:tak:
Carioca twarda jesteś z tą sukienką!:-D Cóż przyjdzie nam przeżyć jakoś ten miesiąc! A co do wyjazdu wolelibyśmy jednak nad morzem, ja się bardzo regeneruję wtedy i już tęsknię od jakiegoś czasu. Mam nadzieję, ze się uda. Jutro będę dzwonic od rana. Wiem Carioca, że trudno nie przejmować się takimi ludźmi, ale próbować trzeba! I pamiętac o Was, maleństwie, zdrowiu, a przyjaciół pewnie macie, teraz okazało się, którzy prawdziwi...
Maraniko dzięki za propozycje, gdzie moglibysmy wyjechać, poszukamy, przemyślimy!:-)
Ewo ja nie polubiłam tej osoby, kilka razy czytałam jego komentarze pod różnymi wykresami i jakoś niezbyt to ciekawie wygląda. Nie dziwię sie, że było Ci przykro i dobrze, że już jest w porządku. A nawet wychwalasz piękno życia! I bardzo dobrze, może i ja sie optymizmem zarażę?!
Miłego odpoczynku!
 
Witajcie,

Ja wlasnie wrocilam z Morskiego Oka, jestem padnieta ale strasznie zadowolona... pogoda byla fajna - pomijuajac dwie ulewy ;-) jak tylko zrzuce fotki z aparatu to cos Wam wrzuce....

Ewa-Krystyna ciesze sie ze juz jest lepiej!!!

Maraniko no jasne ze masz zdrowego jak dab synalka i nawet nie chce slyszec nic innego z Twoich ust! A o ogladnieciu Sopotu live zawsze marzylam... no ale pewnie znowu nie w tym roku.....

Najka testowanko poszlo sie niestety znowu pasc:wściekła/y::-(, malpa wczoraj podala mi lape... wiec znowu dwa dni cierpienia mialam.... ale po dzisiejszym wypadzie juz jest oki! A udalo sie zalatwic jakies wakacje?

Kajda kurcze to Ty jutro nie masz wolnego? Oj to nie wypoczniesz za bardzo... choc dzien bez kolegi to chyba jak wypoczynek ;-)

Novaczka i jak grill sie udal?

Antila alez sie rumenie:zawstydzona/y:....;-). A tak sie sklada ze ja tez mialam super popoludnie... hmmmm :-):-D:laugh2:. Wczorajszy koncercik byl rewelacyjny... szkoda ze nie mam sily isc dzisiaj na Ennio Moriconne :-( Mam nadzieje ze nie tkwilas jednak wczoraj w tych korkach gigantach...

Carioca sciskam mocno... wierze ze przetrwacie to!!!

pozostale pozdrawiam i chyba ide juz do lozeczka... do jutra
 
Witaj Wagnies , przykro mi, że @ przylazła! A co z badankami?
Aaa, to Wy się z Antilką spotkałyście! To super!
A my być moze już mamy zaklepany wyjazd:), ale czekamy na potwierdzenie. Już sobie morze i piasek aksamitny wyobrażam!:)))
 
witam

Ewa metody NPR są dla osób które nie mają większych problemow z poczęciem. Można poobserwować cykl z temperaturą, śluzem i wychwycić moment owulacji, można wpsomóc sie testami owu i to wszystko.
Ale co z tego jesli ma się słabsze parametry nasienia, niedrozne jajowody tego wykres nie wskaże.
Więc z całym szacunkiem dla NPR dla osób w naszym wieku po 6 miesiacach nalezy wdrozyc diagnostykę i bardzo dobrze zrobiłaś.
przede wszystkim trzeba zacząć od hormonów Twoich w 1-3 dc, badań męża!!! ,i wp ierwszej kolejnosci daje sie Clostylbegyt na poprawę jakosci owulacji . I żadne wspomaganie II fazy duphastonem nie pomoże bez poprawy jakości I fazy. ( sprawdzone !!!!!!) .
ja tak mialam niby wykresy o.k., niby owulacja na usg była a progesteron 9 - czyli owulacja jesli byla to nieprawidłowa.
dopiero stymulacja dała progesteron odpowiedniej wysokosci.
A jak Ci Clo przez 3-4 miesiace nie pomoże to koniecznie droznosć jajowdów trzeba zrobić .
takze nic sie nie przejmuj - dobrze robisz ,ze się badasz.
 
Anusienka- wiem,ze dobrze robie z badaniami,bo w innym przypadku bym ich nie robila,a jakby to tak zupelnie ode mnie zalezalo to badania bym juz zrobila i po trzech miesiacach..... ja metodom naturalnym - mierzenie tempki i obserwacja poswiecilam juz 8 cykli i nic,wiec czas na cos bardziej konkretnego... po prostu ten niby ekspert na 28dni wlazl mi za skore.... wydaje mi sie,ze musi to byc jakis dobrze "wyprany" mozdzek,ktory probuje sil i nie do konca zna sie na rzeczy (bez)plodnosci.... moje wyniki nie sa zle wedlug moich lekarzy, porownalam je rowniez z normami,ktore Elzbietka wstawila w jednym z watkow i wygladaja na dobre na moje oko tez... mialam juz zrobione badania krwi w 4dc ( mialy byc w 3-5dc ale wypadly mi w 4) i w tym samym dniu usg i usg dopochwowe ( ktore wyszlo calkowicie normalne) oraz badanie krwi w 21 dc; teraz lekarz zalecil badanie nasienia Joe ( dzisiaj ma je zrobic,zeby wyniki byly przed 22 czerwca) i ja mam miec robiona HSG ( chyba tak to sie nazywa po polsku z tego co zrozumialam jak to badanie wyglada i opisalam a dziewczyny mi podaly nazwe) lekarz mi powiedzial,ze wdlug usg jajowody wygladaja ok ale dla pewnosci chce taz zrobic HSG wlasnie 22 czerwca i po tym badaniu jesli oczywiscie Joe nasienie bedzie ok ( zanosi je na badanie do szpitala w ktorym ja sie lecze i wyniki beda wyslane bezposrednio do mojego gina i mojego lekarza rodzinnego) to gin zaczyna leczenie i przepisze mi od razu Clomid... z tego co czytalam wlasnie na temat leczenia nieplodnosci zarowno po polsku jak i angielsku to jest to standardowa procedura postepowania,wiec ja jestem zadowolona i wierze,ze wszystko bedzie dobrze :tak: nawet moja mama zdziwila sie wypowiedza tego eksperta i wrecz mi zabrobronila wchodzenia na internet.... a co do NPR to szanuje wybor jesli one komus odpowiadaja,bo przeciez nie ja bede ponosic konsekwencje takiej czy innej decyzji,jednak sama chyba z lenistwa bardziej wierze w pigulke i konkretne badania. ale nigdy by mi nie przyszlo do glowy komukolwiek mowic,ze jego wybor NPR jest zly itp... i tego rowniez oczekuje w stosunku do mnie... kazdy powinien postepowac wedle wlasnego rozumowania i co jest dla niego dobre...
 
Witam, witam, witam :-) ;-)

Antilo, Wagnies a co to za niezapowiedziany zlocik ;-) super, że udało się Wam spotkać

Ewo im szybciej zrobicie badania tym wcześniej dowiesz się co należy poprawić

Anuś podpisuję się obiema rękami :tak::tak:

Najko wysłałam Ci priva z namiarami

Kajduś jak dzisiaj w pracy bez kolegi, na pewno tęskniłaś :-p a Maciusia widziałam, cudo prześliczny aż mi się zakręciło cosik w oczku :zawstydzona/y:

Maraniko, Arabella, Carioca - proszę nie przejmuj się ludziskami wstrętnym, Novaczka, Senski, Oluś, Monik pozdrawiam

Jutro skoro świt wyruszamy na dwudniowego grilla - się będzie działo :-p a jeszcze się pochwalę, dzisiaj w pracy spotkała mnie miła niespodzianka - zrobiłam prezentację i pytam mojego bossa czy mu wydrukować i jak preferuje - 1 slajd na stronie 3/stronie a on mi odpowiedział, że może być nawet 100 na stronie bo czuje, że jest dobrze - normalnie uniosłam się nad ziemią :baffled: no tak sprowadźcie mnie, bo w piórka obrosnę a taki gorąc, że z dodatkowym upierzeniem ciężko będzie przeżyć :-p

buźki
 
Cześć 30steczki!
Coś mało Was tutaj zaglada ostatnio.
Moniolku dziękuję!:) Ale właśnie udało nam sie zarezerwować kwaterkę w Karwii, mam nadzieję, ze będzie OK i bardzo się cieszę:))), choć wyjeżdżamy dopiero 14 lipca.
Anusieńko po przeczytaniu Twojego posta swierdziłam, że może szybko powinnam się zabrać do badań, choć trochę mnie to martwi. Nie wiem, czy najpierw do tego lekarza sie zapisać, czy pójść tam już z badaniami. Ale teraz zbliżają sie wakacje, wyjazdy i nie wiem, czy to się zgra, trochę zależy to od tego, kiedy będzie @. A pewnie te badania w 3 dniu cyklu trzeba mieć robione w tym samym cyklu co te w 21?
Ewuś uściski przesyłam!
Aluś a Ty gdzie się nam zapodziałaś?!
Wszystkie 30stki pozdrawiam, dobrej nocki!:)))
 
reklama
Anusieńko po przeczytaniu Twojego posta swierdziłam, że może szybko powinnam się zabrać do badań, choć trochę mnie to martwi. Nie wiem, czy najpierw do tego lekarza sie zapisać, czy pójść tam już z badaniami. Ale teraz zbliżają sie wakacje, wyjazdy i nie wiem, czy to się zgra, trochę zależy to od tego, kiedy będzie @. A pewnie te badania w 3 dniu cyklu trzeba mieć robione w tym samym cyklu co te w 21?

Najeczko a no my weteranki tak mamy, że dmuchamy na zimne - mam nadzieję, że siostra się nie obrazie ;-) co do badań - hormony I fazy 3-5 dc

super, że znaleźliście kwaterę, ja w tym roku to mogę zapomnieć o urlopi - może styczeń a wtedy do pupcię w ciepłe klimaty wsadzę ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry