reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Marzymieta

Zaciekawiona BB
Od
31 Grudzień 2018
Postów
34
Odpowiedzi
0
Myślę, ze ten papier Ci wystarczy, tylko znajdź sobie szpital z dobrym oddziałem neonatologicznym. Wiem, że w Warszawie jest jeden z najlepszych lekarzy zakaznikow - dr Kajfasz. Może dobrze, ze tam.Cie wysłali. Mnie ginekolognie wierzył, ze mam świeże zakażenie, sama jechałam do zakaznikow. U mnie była mega specyficzna sytuacja, bo nigdy nie bylo wyraźnie dodatnich IgM, nawet wątpliwe nie były. Za to z ujemnego IgG przed ciąża i w I trymestrze zrobiło sie dodatnie i mega szybko rosło, awidnosc niska.. Wtedy wyczytałam na stronie dra Wielkoszynskiego, ze mozliwe jest świeże tokso bez IgM. Zakaźnicy nie mieli wątpliwości. Rovamycyna do końca ciąży, choc lekarka z Katowic mówiła,ze że chętnie by ją odstawiła, bo w momencie kiedy do niej trafiłam była już musztarda po obiedzie - tokso nie była już w mojej krwi, a ewentualnie narządach (?). I albo dziecko już zarazone, albo nie. No ale nie dyskutowala z zaleceniami odgornymi.
 
reklama
Od
20 Wrzesień 2018
Postów
84
Odpowiedzi
0
Myślę, ze ten papier Ci wystarczy, tylko znajdź sobie szpital z dobrym oddziałem neonatologicznym. Wiem, że w Warszawie jest jeden z najlepszych lekarzy zakaznikow - dr Kajfasz. Może dobrze, ze tam.Cie wysłali. Mnie ginekolognie wierzył, ze mam świeże zakażenie, sama jechałam do zakaznikow. U mnie była mega specyficzna sytuacja, bo nigdy nie bylo wyraźnie dodatnich IgM, nawet wątpliwe nie były. Za to z ujemnego IgG przed ciąża i w I trymestrze zrobiło sie dodatnie i mega szybko rosło, awidnosc niska.. Wtedy wyczytałam na stronie dra Wielkoszynskiego, ze mozliwe jest świeże tokso bez IgM. Zakaźnicy nie mieli wątpliwości. Rovamycyna do końca ciąży, choc lekarka z Katowic mówiła,ze że chętnie by ją odstawiła, bo w momencie kiedy do niej trafiłam była już musztarda po obiedzie - tokso nie była już w mojej krwi, a ewentualnie narządach (?). I albo dziecko już zarazone, albo nie. No ale nie dyskutowala z zaleceniami odgornymi.
W takim razie jak dla mnie szok, ze nikt Ci nie zaproponował sprawdzenia toxo w płynie. U mnie poziomy igm najpierw były wątpliwe, po chwili już były wysokie i zaczęły spadać Ale igg tez wysokie i potem spadało... amnio robiłam jak już spadały. I ze względu na to zdecydowano ze będę mogła odstawić antybiotyk ale nie zdecydowałam się na to na wszelki wypadek... wole mieć pewność do końca ze nie zaszkodzę.
 

Marzymieta

Zaciekawiona BB
Od
31 Grudzień 2018
Postów
34
Odpowiedzi
0
Właśnie słuchałam webinaru Alabu nt toksoplazmozy - mówiła Pani właśnie o porównaniu przeciwciał matki i noworodka metoda western bloot. Tyle że to drogie. Przeciwciała we krwi noworodka należy monitorowac do 1 r.ż. IgG muszą zanikać.
 
Od
24 Kwiecień 2009
Postów
545
Odpowiedzi
0
Hej, jestem tu nowa. Miałam USG genetyczne 8 stycznia, test z krwi robiłam prawie dwa tyg wcześniej. Od ostatniej miesiączki wychodziło że byłam w 15 tyg, aczkolwiek miałam je nieregularne. Na USG wszystko
ok, przy pierwszym mierzeniu NT 1,7 przy drugim 2,7 choć pani mnie poinformowała że i tak mieszczę się w normie przy CRL 7,4cm. Po wprowadzeniu wyników krwi wolne B-hCG 2,724 Mom, a PAPP-A 0,783. Ryzyko trisomii 21 wyskoczyło mi 1:79 przy wieku 33 lata. Mam dwóch synków i obaj są zdrowi. 23 stycznia mam umówioną poradnię genetyczną i zapewne amniopunkcja. Jestem przerażona choć jak tak czytam różne przypadki to staram się myśleć pozytywnie...
Prawdopodobnie zalecą amniopunkcję bo przy takim wyniku każdej kobiecie by zalecili. Myśl pozytywnie, oczywiście to jest tylko statystyka choć czasem bardzo smutna i przykra do przyjęcia. Zasiewa ziarno niepewności ... Ten okres trzeba jakoś przetrwać. Dla każdej z nas to jest strasznie trudne. Taki czas wycięty z kalendarza. To wyczekiwanie na wizytę, oczekiwanie na kolejne badania i wyniki ... stres, nerwy, łzy. Ja starałam się szukać sobie różnych zajęć żeby nie myśleć ale każda z nas radzi sobie inaczej. Znasz siebie i jestem przekonana, że przetrwasz !
 
Od
30 Wrzesień 2015
Postów
1 094
Odpowiedzi
0
W takim razie jak dla mnie szok, ze nikt Ci nie zaproponował sprawdzenia toxo w płynie. U mnie poziomy igm najpierw były wątpliwe, po chwili już były wysokie i zaczęły spadać Ale igg tez wysokie i potem spadało... amnio robiłam jak już spadały. I ze względu na to zdecydowano ze będę mogła odstawić antybiotyk ale nie zdecydowałam się na to na wszelki wypadek... wole mieć pewność do końca ze nie zaszkodzę.
Ja miałam amniopunkcje z tego powodu co Ty, też ciężkie tematy gdyby coś...
U nas awidnosc 0, igm nigdy nie wzrosło.
Całą ciąża pod opieką specjalistów, z Rovamycine. My również mieliśmy mnóstwo badań po porodzie, od razu oznaczane toxo, u dziecka, audiolg, usg nerek, brzucha oraz mózgu.
Co gorsza druga ciąża też z toxo...
 

Marzymieta

Zaciekawiona BB
Od
31 Grudzień 2018
Postów
34
Odpowiedzi
0
Ja miałam amniopunkcje z tego powodu co Ty, też ciężkie tematy gdyby coś...
U nas awidnosc 0, igm nigdy nie wzrosło.
Całą ciąża pod opieką specjalistów, z Rovamycine. My również mieliśmy mnóstwo badań po porodzie, od razu oznaczane toxo, u dziecka, audiolg, usg nerek, brzucha oraz mózgu.
Co gorsza druga ciąża też z toxo...
Jak to druga też?!
 
Od
30 Wrzesień 2015
Postów
1 094
Odpowiedzi
0
Lekarz mówił, że nigdy nie widział takiego przypadku. Awidnosc w drugiej ciąży nadal 0 , a badania igm i ich wciąż wskazywały na świeże zakażenie, jakby organizm nigdy nie zwalczyl toxo (badania weryfikowane w różnych lab, bo aż nie mogłam z lekarzem uwierzyć), między ciazami też nie duża przerwa...
 

Marzymieta

Zaciekawiona BB
Od
31 Grudzień 2018
Postów
34
Odpowiedzi
0
Lekarz mówił, że nigdy nie widział takiego przypadku. Awidnosc w drugiej ciąży nadal 0 , a badania igm i ich wciąż wskazywały na świeże zakażenie, jakby organizm nigdy nie zwalczyl toxo (badania weryfikowane w różnych lab, bo aż nie mogłam z lekarzem uwierzyć), między ciazami też nie duża przerwa...
Szok. Słyszałam niedawno, że jest możliwe powtorne zarażenie, ale to innym zjadliwym wirusem z Ameryki Południowej.
Próbowaliście badania metoda western bloot? Drogie, ale może coś by wnioslo?
 
Od
30 Wrzesień 2015
Postów
1 094
Odpowiedzi
0
Szok. Słyszałam niedawno, że jest możliwe powtorne zarażenie, ale to innym zjadliwym wirusem z Ameryki Południowej.
Próbowaliście badania metoda western bloot? Drogie, ale może coś by wnioslo?
W pierwszej ciąży miałam jakieś specjalne usg opisowe, żeby sprawdzić mózg dziecka i amniopunkcje. Byłam na Rovamycine. Po porodzie sprawdzono na iść najczęściej atakowane narządy, a później już tylko pilnowałam sobie żeby sprawdzać krew dziecka co 3-4 miesiące, później przynajmniej raz w roku. W drugiej ciąży od początku byłam na Rovamycine co niektórzy lekarze twierdzili, że nie ma takiej potrzeby, ale nie mieli też pewności bo nigdy nie mieli takiego przypadku. Proponowano też coś podobnego do amnio, ale już wtedy odmówiłam.
 
reklama
Od
20 Wrzesień 2018
Postów
84
Odpowiedzi
0
Lekarz mówił, że nigdy nie widział takiego przypadku. Awidnosc w drugiej ciąży nadal 0 , a badania igm i ich wciąż wskazywały na świeże zakażenie, jakby organizm nigdy nie zwalczyl toxo (badania weryfikowane w różnych lab, bo aż nie mogłam z lekarzem uwierzyć), między ciazami też nie duża przerwa...
Mojej koleżanki znajoma ma non stop aktywnego wirusa. Boja się zajść w druga ciąże - wcale się nie dziwie. U mnie akurat sprawa prosta, Po dwóch miesiącach od wyniku zaczęły mi spadać poziomy a doktor mówiła ze moja infekcja nie jest spektakularna wiec nie powinnam się zbyt martwić. W dodatku będąc w Warszawie u niej powiedziała mi ze tylko raz miała przypadek aby dziecko się zaraziło - na jej 20 lat pracy. Jest to jednak pocieszające.
 
Serwisy partnerskie

Sambucus Kids

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Przetestuj Allergoff Atopy

Zgłoszenia przyjmujemy do 05/02/2019

Konkurs

"Moc uczuć". Walentynkowy konkurs dla przyszłych rodziców

Zgłoszenia przyjmujemy do 28/02/2019

Test

Przetestuj laktator ręczny Akuku

Zgłoszenia przyjmujemy do 15/02/2019

Konkurs

Konkurs z marką Humana. Mali odkrywcy ruszają w świat

Zgłoszenia przyjmujemy do 03/03/2019

Nowe pytania

Do góry