reklama

Bardzo Nurtujące Problemy

Dziewczyny a ja o co innego chciałam zapytać . Może to nie jest nurtująca mnie sprawa ale jednak....... Naogladałam sięfilmikówzwaszymi dzieciaczkami ; one takie radosne są , żywe , potrafią samesię bawić , zainteresować się zabawką ....... Moja Zośka od jaki,ś 3 dni kompletnie nic !!!!!!!!!!!!! cały czas chce na rączkach u mnie być , nawet nie chce się ze mną bawić tylko żeby ja nosić po całym mieszkaniu i cały czas wyulas się wemnie . Nie bardzo wiemo co w tym chodzi , czy potrzebuje bliskości , czy coś jej dolega. Dziwi mnie to bo naprawde cały dzień mogłaby spędzić na rękach . Czy miałyście do czynienia z czymśpodobnym , czy to mija ,bo ja nie wiem już sama. Troszkesię tym martwie ......
Może to prze zęby..........
 
reklama
Stokrotki ja myśle że to przez ząbki Sandrunia też jak się jej wyrzynają jest taka marudna i też cały czas mama mama i jak się do mamy przytuli to mniej boli nie wiesz że tak jest :-D
 
Stokrotki, ja też myślę, że to może przy ząbkowaniu Zosieńka potrzebuje Twojej bliskości...Zwłaszcza że pisałaś już na innym wątku, że w nocy kiepsko śpi z tego powodu...
 
Stokrotki ale u mnie tez są takie chwile (no moze nie całe dnie ale ma Karol takie fazy) tylko tego po prostu nie pokazuję na filmikach bo jak mam ręce Lolkiem zajęte to nie mogę filmować ;) widzę że najbardziej chce się przytulać właśnie jak nie najlepiej się czuje, jak zęby go męczą i tez jak wracam z pracy jak mnie długo nie widział...a rączki to już bolą od niego kurna...nie przejmuj się - na pewno z Zosią wszystko ok :)
 
u nas tak jest jak mała mnie za mało widzi w ciągu dnia, jak byliśmy na wakacjach, to było ok, a teraz ledwo wchodzę do domu, a ona już na mnie wisi
 
:-)u nas tez sa takie fazy raz cały dzień na rękach a raz mama mogłaby wogóle sobie isc gdzies a ja bede bawił sie sam:-) ale jak przychodze z pracy to zawsze leci do drzwi :-D sam maszeruje ..............
 
Stokrotki, u nas też tak sie zdarza. Zwłaszcza, jak zęby, jak zmęczona, albo jak się rozżali, gdy jej czegoś nie chcę dać, albo jakieś dziecko zabierze zabawkę. A czasem po prostu ma gorszy dzień, więc wisi na mnie.

Maluch też ma proawo do chandry...
 
Aniaaaaaaaaaaaaaa, co to za nowy suwaczek?! Jesteś w ciązy! WIELKIE, PRZEOGROMNE GRATULACJE!!! Czyli jednak będziesz pierwsza :-) Jejku, cieszę się, jakby to miało być moje:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry