reklama

Bardzo Nurtujące Problemy

Może pomyślicie że wyrodna zemnie matka ale my Zosi nie szczepimy .... Jestem zdecydowaną przeciwniczką szczepień ale to długa historia ......... :-)
 
reklama
Stokrotki - ja tam znam takich jak ty i nie uważam was za wyrodnych rodziców :)
Z tym że szczepionki wymyślono po to, zeby na świecie nie było epidemii - czyli bardziej ze względu na ogół a nie na jednostkę.
Nie wiem jak w Irlandii ale w Polsce to by Cię sanepid ostro ścigał - wiem, bo znajomi mieli kłopoty okropne że dzieci nie zaszczepili

A ta szczepinka była kiedyś podejrzana o powodowanie różnych komplikacji- ale badania tego nie potwierdziły, w necie jest mnóstwo informacji o tym
 
Wiem , wiem Basiu jakie są problemy w Polsce jeśli ktoś nie szcepi dziecka, Mam wielu zanjomych takich . Sanepid, sądy, kurator ogólnie nieprzyjemne sprawy. Ja też musiałam w Polsce "zgłosić" że nie szczepimy Zosi i dlaczeg ( bo cały czas jesteśmy zameldowane również w Polsce ) ale u nas było bez problemów . W irlandii nie ma obowiazku szczepienia tak jak w Polsce więc tu mamy spokój ......
 
Mati też ma szczepienie w lipcu ale on nawet nie płacze na szczepieniu:tak:Prawdziwy twardziel:-DJa szczepiętylko obowiązkowymi i nic poza tym. Narazie nasza pediatra mi nie każe szczepic go innymi bo ostatnio ją pytałam z tego względu ze Magda idzie do zerówki od września i chorowalnośc u nas może się podnieśc ale nie kazała Matka szczepic tylko Magdę szczepionką Pneumo 23 i wiecie ze u nas nie ma jej w aptekach i czekam już na nią 2 miesiące. Może znacie jakiś inny zamiennik bo chyba jesteście bardziej w temacie- ja dopiero w lipcu spytam się lekarki co w tej sytuacji zrobic:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry